cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Gordon Hartman nie mógł znaleźć parku rozrywki, w którym mogłaby bawić się jego 12-letnia niepełnosprawna córka. Amerykanin sprzedał więc swoją firmę i za otrzymane pieniądze wybudował park rozrywki dla wszystkich.
logo-head
czytaj dalej
Hartman zauważył podczas pobytu w parku, że inne dzieci unikają jego 12-letniej córki Morgan, która w rozwoju intelektualnym zatrzymała się na poziomie 5-latki.

Amerykanin stwierdził, że nie istnieje miejsce, gdzie Morgan mogłaby się bawić z innymi dziećmi, bez względu na jej niepełnosprawność.

Wtedy wpadł na pomysł wybudowania parku rozrywki dla wszystkich - takiego, w którym jego córka i inne niepełnosprawne dzieci mogłyby się bawić w towarzystwie innych osób - nieważne czy z niepełnosprawnością, czy bez.

Hartman zebrał grupę złożoną między innymi z lekarzy, fizjoterapeutów i rodziców niepełnosprawnych dzieci, by stworzyć park dla wszystkich. 
Dodano: 28.05.2024

Zobacz również

Prawie trzy czwarte Polaków wskazało, że nowe technologie w bankowości bezpośrednio przekładają się na wyższy komfort i szybkość usług.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
By otworzyć konto w większości banków w Polsce, nie trzeba już nawet wychodzić z domu. Dzięki weryfikacji tożsamości przez aplikację mObywatel cały proces można przejść wygodnie z poziomu telefonu.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
Bankowość elektroniczna w Polsce to fenomen na skalę światową. Jest u nas powszechna – korzysta z niej około 75% Polaków, co plasuje nas w czołówce cyfrowych finansów.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
81-latka z Lublina przechytrzyła oszusta. Zamiast 90 tysięcy złotych rzuciła mu z balkonu książki, a wcześniej powiadomiła policję.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
81-latka z Lublina przechytrzyła oszusta. Zamiast 90 tysięcy złotych rzuciła mu z balkonu książki, a wcześniej powiadomiła policję.
logo-head
czytaj dalej
Do 81-latki najpierw zadzwonił rzekomy pracownik poczty, a chwilę później fałszywy policjant, który przekonywał 81-latkę, że bierze udział w tajnej akcji przeciwko oszustom i ma przygotować torbę z pieniędzmi do wyrzucenia z balkonu. Seniorka szybko rozpoznała podstęp, powiadomiła syna i policję, a zamiast gotówki wrzuciła do reklamówki… książki, które rzuciła oszustowi z balkonu. 
Dodano: 28.01.2026