cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Gordon Hartman nie mógł znaleźć parku rozrywki, w którym mogłaby bawić się jego 12-letnia niepełnosprawna córka. Amerykanin sprzedał więc swoją firmę i za otrzymane pieniądze wybudował park rozrywki dla wszystkich.
logo-head
czytaj dalej
Hartman zauważył podczas pobytu w parku, że inne dzieci unikają jego 12-letniej córki Morgan, która w rozwoju intelektualnym zatrzymała się na poziomie 5-latki.

Amerykanin stwierdził, że nie istnieje miejsce, gdzie Morgan mogłaby się bawić z innymi dziećmi, bez względu na jej niepełnosprawność.

Wtedy wpadł na pomysł wybudowania parku rozrywki dla wszystkich - takiego, w którym jego córka i inne niepełnosprawne dzieci mogłyby się bawić w towarzystwie innych osób - nieważne czy z niepełnosprawnością, czy bez.

Hartman zebrał grupę złożoną między innymi z lekarzy, fizjoterapeutów i rodziców niepełnosprawnych dzieci, by stworzyć park dla wszystkich. 
Dodano: 28.05.2024

Zobacz również

Dziko żyjące pszczoły miodne uznano w Europie za zagrożone wyginięciem.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
Na mundialu U-15 w piłce nożnej Reprezentacja Polski odmówiła wspólnego przejazdu autobusem z Rosjanami. Przedstawiciele naszej kadry poprosili o zmianę i ostatecznie oba zespoły pojechały osobno.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
„Mam na imię Andrés i mam 12 lat. Razem z mamą postanowiliśmy oddać naszego pieska pod waszą opiekę. Robimy to w tajemnicy przed tatą, bo chce go sprzedać[...]".
logo-head
Dodano: 27.10.2026
"Znęca się nad nim i go kopie. Raz kopnął go tak mocno, że zranił mu ogonek. Mam nadzieję, że mu pomożecie i się nim zaopiekujecie. Zostawiłem mu pluszaka, żeby o mnie nie zapomniał” - napisał chłopiec.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
12-letni chłopiec zostawił swojego szczeniaka pod schroniskiem, by uchronić go przed przemocą ze strony ojca.
logo-head
czytaj dalej

12-letni Andrés zostawił swojego szczeniaka pitbulla pod schroniskiem w meksykańskim stanie Michoacán. Dołączył list, w którym wyjaśnił, że jego ojciec znęca się nad psem, kopie go i zamierza go sprzedać. Mama pomogła chłopcu w tajemnicy oddać szczeniaka pod opiekę schroniska, by zapewnić mu bezpieczeństwo.

Pracownicy nazwali psa René. Po opublikowaniu jego historii otrzymali ponad 300 zgłoszeń od osób chcących go adoptować. Około rok później Andrés i jego mama wyprowadzili się i zamieszkali z dala od ojca chłopca.

Dodano: 27.10.2026