Za każdy oddany czołg oferują rosyjskim żołnierzom 5 mln rubli (185,5 tys. zł). Ofertę przekazały dalej ukraińskie media, a za nimi "The Sun". Wszystko, co Rosjanie muszą zrobić, to poddać się machając białą flagą i użyć hasła "milion". W ten sposób mają pokazać, że akceptują warunki kolektywu. Ministerstwo Obrony Ukrainy zapewnia, że zagwarantuje takim osobom amnestię.

Zobacz również
Ksiądz Adrian, który został raniony przez 31-letniego obywatela Ukrainy podczas ataku nożownika w Jarosławiu, stanął przy ołtarzu i zaapelował, aby nie obwiniać za tragedię całego narodu ukraińskiego.
„Chciałbym was prosić, abyście nie winili narodu, z którego jest oprawca. Zła dokonała konkretna osoba, która odpowiada za swoje czyny” - powiedział duchowny.
Ksiądz Adrian dodał również, że wybacza napastnikowi i poprosił o modlitwę za niego. „Zło, które się wydarzyło tutaj w naszym opactwie, musimy przezwyciężyć dobrem, miłością i przebaczeniem” - mówił.
W ataku zginął ks. Stanisław Zbojnowicz.
