Jak się okazuje - przeprosiny nie wystarczyły do załagodzenia sytuacji. Jedna z firm, które jakiś czas temu weszły we współpracę z raperem usunęła właśnie nagrania z jego udziałem ze swojego kanału na YouTube. Chodzi o destylarnię Hennessy, zajmującą się produkcją koniaku.

Zobacz również
Ograniczenia handlu na Krupówkach wynikają z przepisów o parku kulturowym, który ma chronić lokalne dziedzictwo. Część kupców krytykuje jednak decyzje magistratu, zarzucając władzom nadmierną ingerencję w działalność gospodarczą i brak dialogu.
Handlowcy podkreślają, że to klienci powinni decydować o ofercie. – Jeśli ktoś chce kupić kapibarę zamiast owieczki czy misia, to jego wybór – mówi PAP Bartłomiej, sprzedawca ze straganu na Krupówkach. - Mamy dobre lokalne pamiątki, ale turyści chcą mieć wybór - dodaje.
