Każdy powinien czuć się wolny do bycia tym, kim jest. A w Unii nadal ponad połowa ludzi LGBTIQ nigdy albo bardzo rzadko mówi otwarcie, kim są. A to oznacza, że obawiają się do tego otwarcie przyznać. Boją się społecznego piętna wynikłego z coming-outu – powiedziała dziś Vera Jourova, wiceszefowa Komisji Europejskiej, podczas prezentacji pięcioletniej strategii na rzecz równości osób LGBTIQ.
Bruksela – oprócz przeglądu, czy obecne prawo antydyskryminacyjne UE jest należycie wdrażane w całej Unii – zamierza zaproponować europarlamentowi oraz krajom Unii wpisanie homofobicznych przestępstw i mowy nienawiści do katalogu „przestępstw unijnych”. Traktat o UE pozwala na przyjmowanie takich dyrektyw o „normach minimalnych odnoszących się do określania przestępstw oraz kar” w pewnych dziedzinach o charakterze transgranicznym. Unia musi być miejscem, gdzie ludzie LGBTI mogą prowadzić normalne życie – powiedziała komisarz UE ds. równości Helena Dalli.
Według rankingu ILGA Europe Polska jest obecnie najbardziej homofobicznym krajem w Unii Europejskiej. Nie tylko w Polsce widoczne są zmiany na niekorzyść społeczności LGBT. “W blisko połowie krajów, których system prawny został prześwietlony przez ILGA Europe, odnotowano brak pozytywnych zmian względem równouprawnienia. Wśród europejskich organizacji działających na rzecz osób LGBT istnieje obawa, że ta tendencja się utrzyma” - podsumowywali w maju przedstawiciele Kampanii Przeciw Homofobii. Wyznaczenie strategii zmian na lata 2020-2025 nazywają natomiast "historycznym momentem".

Zobacz również
W 1930 roku Josef Schwarz, ojciec Dietera Schwarza, został wspólnikiem firmy Lidl, zajmującej się handlem owocami. Niedługo później przedsiębiorstwo zaczęło działać pod nazwą Lidl & Schwarz KG.
Kilkadziesiąt lat później, gdy Lidl & Schwarz KG była już historią, Dieter Schwarz zaczął budować sieć dyskontów. Nazwanie jej od własnego nazwiska nie było jednak najlepszym pomysłem - „Schwarzmarkt” po niemiecku oznacza „czarny rynek”. Chciał więc wykorzystać nazwę „Lidl”, znaną już z firmy jego ojca, ale ze względów prawnych nie mógł po prostu jej przejąć.
Wtedy wpadł na nietypowy pomysł. Znalazł człowieka, który naprawdę nazywał się Lidl. Był nim Ludwig Lidl - emerytowany nauczyciel i malarz. Dieter Schwarz zapłacił mu 1000 marek niemieckich za prawa do wykorzystania jego nazwiska.
W ten sposób powstała marka Lidl, a pierwszy dyskont pod tym szyldem otwarto w 1973 roku w Ludwigshafen-Mundenheim.
Dziś Lidl jest częścią Schwarz Gruppe, do której należy również Kaufland. Grupa prowadzi około 14,5 tys. sklepów, zatrudnia około 604 tys. osób, a w ostatnim roku finansowym osiągnęła 185,6 mld euro przychodów.
Sam Dieter Schwarz stał się jednym z najbogatszych ludzi świata, ale jednocześnie pozostaje niezwykle tajemniczą postacią. Praktycznie nie udziela wywiadów, unika mediów, a jego aktualnych zdjęć jest zaskakująco niewiele.
