Każdy powinien czuć się wolny do bycia tym, kim jest. A w Unii nadal ponad połowa ludzi LGBTIQ nigdy albo bardzo rzadko mówi otwarcie, kim są. A to oznacza, że obawiają się do tego otwarcie przyznać. Boją się społecznego piętna wynikłego z coming-outu – powiedziała dziś Vera Jourova, wiceszefowa Komisji Europejskiej, podczas prezentacji pięcioletniej strategii na rzecz równości osób LGBTIQ.
Bruksela – oprócz przeglądu, czy obecne prawo antydyskryminacyjne UE jest należycie wdrażane w całej Unii – zamierza zaproponować europarlamentowi oraz krajom Unii wpisanie homofobicznych przestępstw i mowy nienawiści do katalogu „przestępstw unijnych”. Traktat o UE pozwala na przyjmowanie takich dyrektyw o „normach minimalnych odnoszących się do określania przestępstw oraz kar” w pewnych dziedzinach o charakterze transgranicznym. Unia musi być miejscem, gdzie ludzie LGBTI mogą prowadzić normalne życie – powiedziała komisarz UE ds. równości Helena Dalli.
Według rankingu ILGA Europe Polska jest obecnie najbardziej homofobicznym krajem w Unii Europejskiej. Nie tylko w Polsce widoczne są zmiany na niekorzyść społeczności LGBT. “W blisko połowie krajów, których system prawny został prześwietlony przez ILGA Europe, odnotowano brak pozytywnych zmian względem równouprawnienia. Wśród europejskich organizacji działających na rzecz osób LGBT istnieje obawa, że ta tendencja się utrzyma” - podsumowywali w maju przedstawiciele Kampanii Przeciw Homofobii. Wyznaczenie strategii zmian na lata 2020-2025 nazywają natomiast "historycznym momentem".

Zobacz również
Aksolotl (Ambystoma mexicanum) jest krytycznie zagrożony wyginięciem głównie przez działalność człowieka. Jego naturalne środowisko, kanały Xochimilco w Meksyku, ulega zniszczeniu przez urbanizację i zanieczyszczenia. Do wód trafiają ścieki i chemikalia, które szkodzą tym wrażliwym płazom. Dodatkowo wprowadzono obce gatunki ryb, które zjadają ich jaja i konkurują o pokarm. Zmiany klimatu pogarszają warunki życia. W efekcie w naturze pozostało już bardzo niewiele aksolotli.

W tym roku do konkursu w recytowaniu z pamięci liczby Pi stanęło sześciu śmiałków. W 2019 roku zwięcięzca wyrecytował 2333 cyfry po przecinku, w 2024 roku – 2700, a tegoroczny – aż 3102.
