cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Historyczny moment dla LGBT! Unia Europejska przedstawiła plan równości.
logo-head
czytaj dalej
Respektowanie praw rodzicielskich, zwalczanie nienawiści, uważne prześwietlanie projektów finansowych przez UE – Komisja Europejska chce twardo egzekwować „unię równości” ludzi LGBTIQ.

Każdy powinien czuć się wolny do bycia tym, kim jest. A w Unii nadal ponad połowa ludzi LGBTIQ nigdy albo bardzo rzadko mówi otwarcie, kim są. A to oznacza, że obawiają się do tego otwarcie przyznać. Boją się społecznego piętna wynikłego z coming-outu – powiedziała dziś Vera Jourova, wiceszefowa Komisji Europejskiej, podczas prezentacji pięcioletniej strategii na rzecz równości osób LGBTIQ.

Bruksela – oprócz przeglądu, czy obecne prawo antydyskryminacyjne UE jest należycie wdrażane w całej Unii – zamierza zaproponować europarlamentowi oraz krajom Unii wpisanie homofobicznych przestępstw i mowy nienawiści do katalogu „przestępstw unijnych”. Traktat o UE pozwala na przyjmowanie takich dyrektyw o „normach minimalnych odnoszących się do określania przestępstw oraz kar” w pewnych dziedzinach o charakterze transgranicznym.  Unia musi być miejscem, gdzie ludzie LGBTI mogą prowadzić normalne życie – powiedziała komisarz UE ds. równości Helena Dalli.


Według rankingu ILGA Europe Polska jest obecnie najbardziej homofobicznym krajem w Unii Europejskiej. Nie tylko w Polsce widoczne są zmiany na niekorzyść społeczności LGBT. “W blisko połowie krajów, których system prawny został prześwietlony przez ILGA Europe, odnotowano brak pozytywnych zmian względem równouprawnienia. Wśród europejskich organizacji działających na rzecz osób LGBT istnieje obawa, że ta tendencja się utrzyma” - podsumowywali w maju przedstawiciele Kampanii Przeciw Homofobii. Wyznaczenie strategii zmian na lata 2020-2025 nazywają natomiast "historycznym momentem".

Źródło:  noizz.pl
Dodano: 14.11.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Kiedy Heath Ledger zmarł w trakcie zdjęć do „Parnassusa”, reżyser sądził, że filmu nie da się ukończyć. Ratunkiem okazało się magiczne lustro z fabuły, dzięki któremu rolę Ledgera przejęli Johnny Depp, Jude Law i Colin Farrell.
logo-head
czytaj dalej

Heath Ledger zmarł w styczniu 2008 roku, zanim zakończono zdjęcia do „Parnassusa”. Terry Gilliam początkowo był przekonany, że filmu nie uda się już dokończyć. Ostatecznie rozwiązanie znaleziono w samej fabule.

Bohater Ledgera, Tony, przechodzi przez magiczne lustro do fantastycznego świata. Twórcy wykorzystali ten motyw, by po drugiej stronie zmieniał wygląd. W jego kolejne wcielenia wcielili się Johnny Depp, Jude Law i Colin Farrell.

Dzięki temu w filmie zachowano sceny nakręcone wcześniej z Ledgerem, a „Parnassus” stał się jego ostatnią rolą filmową. Co ciekawe, Depp, Law i Farrell zrezygnowali ze swoich wynagrodzeń za udział w produkcji. Pieniądze zostały przeznaczone dla córki Ledgera, Matildy.

Dodano: 03.09.2026
Na Uniwersytecie Oksfordzkim znajduje się niezwykła bateria, która zasila dzwonek nieprzerwanie od 1840 roku. Metalowa kulka uderza w dzwonki około dwa razy na sekundę. Szacuje się, że zrobiła to już około 10 miliardów razy.
logo-head
czytaj dalej

Na Uniwersytecie Oksfordzkim od 1840 roku działa niezwykłe urządzenie znane jako Oxford Electric Bell. Jego źródłem zasilania są dwa „suche stosy”, które mogą być jeszcze starsze – urządzenie prawdopodobnie powstało około 1825 roku.

Wytwarzane napięcie wprawia w ruch niewielką metalową kulkę, która przemieszcza się między dwoma dzwonkami i uderza w nie mniej więcej dwa razy na sekundę. Szacuje się, że przez wszystkie te lata wykonała już około 10 miliardów uderzeń.

Sekretem tak długiego działania jest m.in. niezwykle mały pobór prądu, wynoszący około jednego nanoampera. Dokładna budowa znajdujących się wewnątrz stosów nie jest znana, choć naukowcy mają przypuszczenia dotyczące wykorzystanych materiałów. Urządzenie działa już od ponad 180 lat i wciąż nie zamierza się zatrzymać.

Dodano: 03.09.2026
31-letni kierowca ciężarówki, który doprowadził do śmierci czterech osób na autostradzie A1, był nafurany.
logo-head
czytaj dalej

Badania toksykologiczne potwierdziły, że kierowca ciężarówki, który 1 września doprowadził do tragicznego wypadku na A1 pod Mykanowem, był pod wpływem n*******ów. We krwi wykryto syntetyczną substancję psychoaktywną. Według biegłych jego stężenie wskazuje, że w chwili wypadku kierowca znajdował się pod wpływem środka psychoaktywnego.

W wypadku zginęły cztery osoby, a cztery kolejne zostały ciężko ranne. Kierowca wjechał ciężarówką w pojazdy i pracowników ekipy remontowej. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Dodano: 03.09.2026
Przez 100 lat Puchar Polski stał się czymś wyjątkowym. „Puchar Tysiąca Drużyn” daje szansę klubom z całego kraju - od amatorów z małych miejscowości po gigantów Ekstraklasy. Tutaj nawet najmniejszy klub może rozpocząć drogę do finału na Narodowym.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
W 1965 roku do finału Pucharu Polski dotarła drużyna czołgistów. Czarni Żagań byli wojskowym klubem złożonym głównie z żołnierzy. Czarni wyeliminował m.in. Wisłę Kraków, Pogoń, ŁKS i Polonię Bytom. W finale uległ Górnikowi Zabrze 0:4.
logo-head
Dodano: 03.09.2026