Hollywoodzki aktor John Krasinski, znany między innymi z serialu The Office (Biuro) ma polskie korzenie. Urodził się i mieszka w USA, ale otwarcie przyznaje się do swojego pochodzenia.
czytaj dalej
W 2012 roku John zabrał swojego ojca w podróż do Polski w poszukiwaniu śladów przodków. Poszukiwanie zaprowadziło go do kilku miejscowości w województwie Kujawsko-Pomorskim. W miasteczku Bytoń, niedaleko Włocławka, odnalazł świadectwo urodzin swojego pradziadka z 1876 roku, w pobliskiej wsi Stefanowo natomiast miejsce urodzin swojej prababki. Inna pobliska miejscowość- Świerczynek to miejscowość, w której urodził się jego pra-pra-pradziadek.
Na zdjęciu Ronald Krasinski (ojciec), ksiądz Pałucki (przewodnik) i John Krasinski ze świadectwem urodzin jego pradziadka.
Na zdjęciu Ronald Krasinski (ojciec), ksiądz Pałucki (przewodnik) i John Krasinski ze świadectwem urodzin jego pradziadka.

Dodano: 31.01.2022
autor: MaulWolf
Zobacz również
Luksusowy jacht Marka Zuckerberga zużywa podczas rejsu około 4400 litrów oleju napędowego na godzinę.
czytaj dalej
Superjacht Marka Zuckerberga, nazwany „Launchpad”, miał kosztować około 300 milionów euro. Według szacunków podczas rejsu zużywa nawet 4400 litrów diesla na godzinę - w skali roku przekłada się to na emisję CO₂ porównywalną z około 630 samochodami klasy średniej. Eksperci podkreślają jednak, że są to dane orientacyjne, a rzeczywiste zużycie paliwa i poziom emisji zależą m.in. od prędkości, warunków pogodowych oraz sposobu eksploatacji jednostki.

Dodano: 11.04.2026
Co piąty młody Niemiec rozważa opuszczenie kraju i rozpoczęcie nowego życia za granicą.
czytaj dalej
Coraz więcej młodych ludzi rozważa wyjazd z Niemiec. Wynika to z badania „Młodzież w Niemczech 2026 - przyszłość pod presją”. Wielu osób w wieku od 14 do 29 lat postrzega obecnie swoje życie jako pewnego rodzaju permanentny stan kryzysu.

Dodano: 11.04.2026
W Zurychu jeden z rzeźników przez trzy lata sprzedawał muzułmanom mięso wieprzowe jako cielęcinę.
czytaj dalej
Jak wynika z aktu oskarżenia prokuratury Zürich-Limmat, mężczyzna regularnie zaopatrywał się w tanie mięso wieprzowe, które następnie oferował pod fałszywą deklaracją jako droższą cielęcinę. W ten sposób na rynek trafiło aż 3,1 tony nieprawidłowo oznaczonego mięsa.

Dodano: 11.04.2026
Dodano: 11.04.2026
Dodano: 11.04.2026