Jak dowiadujemy się z Instagrama wrocławskiego ogrodu zoologicznego, u Bluey i Foresta zaszły spore zmiany.
Nasza jednopłciowa para pingwinów Bluey i Forest postanowiły udekorować swoją willę, używając różowego flaminga jako rzeźby do postawienia w salonie. Wcześniej była to po prostu zabawka, która pływała po basenie, ale chłopaki uznali, że zdecydowanie lepiej nada się na wystrój wnętrza ich gniazda.

Zobacz również
W Amsterdamie nawet bezdomne koty mają swoją łódź.
Historia De Poezenboot zaczęła się w 1966 roku, kiedy Henriette van Weelde zaczęła przygarniać porzucone i bezdomne koty. Z czasem zwierząt było tak dużo, że w jej domu zabrakło miejsca. Rozwiązaniem okazała się łódź mieszkalna, na której w 1968 roku zamieszkały pierwsze koty.
Tak powstało pływające schronisko, które do dziś zapewnia zwierzętom opiekę i pomaga im znaleźć nowe domy.
Można je odwiedzić zupełnie za darmo, choć darowizny są mile widziane - to dzięki wsparciu darczyńców to niezwykłe miejsce może działać.
