Drewniany hotel był wielokrotnie niszczony przez częste w Japonii kataklizmy, jednak rodzina Houshi za każdym razem podnosiła go z ruin. Ogród oraz niektóre części obiektu mają dziś 400 lat.
Do obowiązków rodziny należy przekazywanie tej długiej historii kolejnym pokoleniom oraz ochrona gorącego źródła. I to właśnie ono – bijące w Houshi – pozostaje niezmienne od 718 roku.

Zobacz również
Na pokładzie samolotu medycznego znajdują się wojskowi ratownicy medyczni oraz mama Klaudii. Przylot do Polski zaplanowano na 4 czerwca, pod warunkiem że stan pacjentki umożliwi bezpieczny transport. Koszty sprowadzenia kobiety do kraju pokryło państwo. Z kolei fundusze zgromadzone przez rodzinę mają zostać przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację po jej powrocie do Polski.

