Hotel przechodził zawsze na najstarszego syna w rodzinie. Jak mówi właściciel, od małego mu powtarzano, że będzie nim zarządzał. To powodowało wiele życiowych wyrzeczeń.
Takich firm z bardzo, bardzo długą tradycją jest w Japonii więcej. Do 2006 roku miano najdłużej działającej rodzinnej firmy nosiła Kongo Gumi, która od 578 roku budowała na wyspach świątynie. Przez 14 wieków rodzina zajmowała się budowlanką, aż kilka lat temu biznes upadł z powodu długów i trudnej gospodarczej sytuacji kraju. Pozostałości firmy wchłonęła większa i młodsza firma budowlana.

Zobacz również
Dla zainteresowanych istnieje również opcja większego zaangażowania w życie lokalnej społeczności. Choć nie jest to obowiązkowe, mile widziane byłoby np. prowadzenie baru lub centrum społecznego — miejsca spotkań mieszkańców oraz przestrzeni do organizacji wydarzeń kulturalnych i sąsiedzkich.
Władze podkreślają, że zależy im przede wszystkim na osobach, które chcą osiąść tu na dłużej. Szczególnie poszukiwane są rodziny z dziećmi, gotowe związać swoją przyszłość z miejscowością i aktywnie wspierać jej rozwój.

