cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Jeśli włączysz szum radia, rozetniesz piłeczkę pingpongową na pół, włączysz czerwone światło, położysz się wygodnie na plecach i zakryjesz oczy połówkami piłeczki, wpatrując się w czerwone światło, zaczniesz mieć halucynacje.
logo-head
czytaj dalej
Dlaczego się tak dzieje? - zapytacie. Otóż piłeczki i szumy tworzą dla mózgu coś w rodzaju "klatki sensorycznej". Co to znaczy? Jak dobrze wiecie, mózg jest głównym "procesorem" odbierającym efekty "pobierane" przez zmysły. Nagle jednak "procesor" zostaje zablokowany - odbiera tylko jeden obraz i tylko jeden dźwięk. Po kilku minutach zaczyna "wariować" - mózg nie może być po prostu taki "bezczynny" - nawet jeżeli śpimy musi odbierać bodźce.

A skąd bierze bodźce, kiedy cały organizm pogrążony jest w śnie - nie widzi, nie słyszy, nie czuje? To proste - mózg sam sobie wytwarza doznania zmysłowe! Chodzi tu o sny. W snach słyszymy czyjeś głosy, widzimy różne nielogiczne rzeczy. W Eksperymencie Ganzfelda jest podobnie - mózg nie odbierając żadnych efektów zmysłowych, sam zaczyna sobie tworzyć różne rzeczy - sam wytwarza przypadkowe obrazy i dźwięki. Jeżeli jesteś w gronie tych osób, które podczas snu czują zapachy, to Twój mózg podczas Eksperymentu Ganzfelda też sobie wytworzy jakiś zapach.
Źródło:  en.wikipedia.org
Dodano: 07.10.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Elton John przez ponad rok, dzień w dzień, dzwonił do Eminema, pomagając mu wytrwać w trzeźwości. Eminem poprosił go o pomoc w 2007 roku, gdy po przedawkowaniu znalazł się na skraju śmierci.
logo-head
czytaj dalej

W 2007 roku Eminem był na skraju śmierci po przedawkowaniu. Jego organy zaczęły odmawiać posłuszeństwa, a lekarze powiedzieli mu, że gdyby trafił do szpitala zaledwie dwie godziny później, prawdopodobnie by nie przeżył.

Wiedział, że potrzebuje pomocy. Kogoś, kto zrozumie nie tylko walkę z uzależnieniem, ale też ogromną presję związaną ze sławą. Zadzwonił do Eltona Johna, który wiele lat wcześniej sam przeszedł podobną drogę.

Elton stał się dla niego ogromnym wsparciem. Przez ponad rok dzwonił do Eminema każdego dnia, pomagając mu wytrwać w walce z uzależnieniem. Udało się. Eminem pozostaje trzeźwy od 2008 roku.

Inna muzyka, inne światy. A jednak to właśnie Elton John pomógł Eminemowi przetrwać jeden z najtrudniejszych okresów w jego życiu. Tak wygląda prawdziwa przyjaźń.

Dodano: 04.09.2026
Przez ponad rok Elton dzwonił do niego każdego jednego dnia, pomagając mu wytrwać w walce z tym okropnym nałogiem. Udało się. Eminem jest trzeźwy już od ponad 18 lat.
logo-head
Dodano: 04.09.2026
W 2007 roku Eminem był na skraju śmierci po przedawkowaniu. Jego organy zaczęły odmawiać posłuszeństwa, a lekarze powiedzieli mu, że gdyby trafił do szpitala zaledwie dwie godziny później, prawdopodobnie by nie przeżył.
logo-head
Dodano: 04.09.2026
Potrzebował kogoś, kto rozumiał, z jak ogromną presją wiąże się sława. Dlatego zadzwonił do Eltona Johna. Elton sam wiele lat wcześniej zmagał się z uzależnieniem.
logo-head
Dodano: 04.09.2026
Gdy organy wewnętrzne Eminema zaczęły odmawiać posłuszeństwa, sięgnął po telefon i zadzwonił do Eltona Johna.
logo-head
czytaj dalej

Eminem i Elton John na pierwszy rzut oka nie mogli być bardziej różni. Inne pokolenia, inna muzyka, zupełnie inne światy. A jednak połączyła ich przyjaźń, która okazała się dla Eminema niezwykle ważna w jednym z najtrudniejszych momentów jego życia.

Elton doskonale wiedział, czym jest walka z uzależnieniem, bo sam przeszedł podobną drogę. Kiedy Eminem próbował odzyskać kontrolę nad swoim życiem, mógł liczyć na jego wsparcie i doświadczenie.

Czasami najbardziej wartościowa pomoc przychodzi od osoby, po której najmniej byśmy się jej spodziewali. ❤️

Dodano: 04.09.2026