Jednak w tym czasie do kin wszedł film Ace Ventura: Psi detektyw. Główną rolę zagrał w nim Jim Carrey, scenariusz był całkowicie oparty na jego osobie. W pierwszym tygodniu po premierze Ace Ventura zarobił więcej niż planowany budżet filmu "Głupi i Głupszy. Jim Carrey z anonimowego aktora stał się jednym z najpopularniejszych aktorów komediowych w Ameryce.
Producenci szybko się zreflektowali i natychmiast zaakceptowali proponowane przez agenta Jimma Carreya 400.000 dolarów. Agent jednak nie chciał już 400.000, a 500.000 dolarów. Studio zarzekało się, że rezygnuje z Carreya i szuka nowego aktora na jego miejsce, jednak w końcu przystało na 500.000.
Myślicie, że to finał tej historii?
Ace Ventura bił rekordy popularności z Stanach i Carrey oczekiwał już 700.000 dolarów. Producenci skończyli negocjacje i nie chcieli zaakceptować takiej sumy. Jednak tliła się w nich jeszcze iskierka nadziei...
Po ponad miesiącu takich podchodów finalną kwotą jaką Jim Carrey otrzymał za swoją rolę w Głupi i Głupszy było 7 milionów dolarów czyli prawie 50% budżetu całej produkcji. Jego partner z filmu Jeff Danniels zarobił 50 000 dolarów czyli 140 razy mniej niż Carrey.

Zobacz również
Po 45 latach działalności właściciel restauracji Gyro II podjął trudną decyzję o zamknięciu lokalu. Na pożegnanie postanowił jednak zrobić coś wyjątkowego.
Zamiast zabrać ze sobą jeden z największych sekretów restauracji, ujawnił przepis na słynny biały sos, który przez lata był znakiem rozpoznawczym Gyro II. Receptura została opublikowana wraz z poruszającym pożegnalnym przesłaniem skierowanym do klientów.
Dzięki temu wierni bywalcy będą mogli odtworzyć w domu smak, który przez dekady przyciągał ich do restauracji. To wyjątkowy gest wdzięczności wobec społeczności, która przez 45 lat wspierała ten rodzinny biznes.

Karol Nawrocki poinformował w mediach społecznościowych, że po konsultacjach z kapitułą Orderu Orła Białego zdecydował o odebraniu tego odznaczenia prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Jak wyjaśnił, decyzja jest związana ze zgodą ukraińskiego przywódcy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”.
Nawrocki zaznaczył jednocześnie, że jego decyzja nie jest wymierzona w naród ukraiński.
