Jednak w tym czasie do kin wszedł film Ace Ventura: Psi detektyw. Główną rolę zagrał w nim Jim Carrey, scenariusz był całkowicie oparty na jego osobie. W pierwszym tygodniu po premierze Ace Ventura zarobił więcej niż planowany budżet filmu "Głupi i Głupszy. Jim Carrey z anonimowego aktora stał się jednym z najpopularniejszych aktorów komediowych w Ameryce.
Producenci szybko się zreflektowali i natychmiast zaakceptowali proponowane przez agenta Jimma Carreya 400.000 dolarów. Agent jednak nie chciał już 400.000, a 500.000 dolarów. Studio zarzekało się, że rezygnuje z Carreya i szuka nowego aktora na jego miejsce, jednak w końcu przystało na 500.000.
Myślicie, że to finał tej historii?
Ace Ventura bił rekordy popularności z Stanach i Carrey oczekiwał już 700.000 dolarów. Producenci skończyli negocjacje i nie chcieli zaakceptować takiej sumy. Jednak tliła się w nich jeszcze iskierka nadziei...
Po ponad miesiącu takich podchodów finalną kwotą jaką Jim Carrey otrzymał za swoją rolę w Głupi i Głupszy było 7 milionów dolarów czyli prawie 50% budżetu całej produkcji. Jego partner z filmu Jeff Danniels zarobił 50 000 dolarów czyli 140 razy mniej niż Carrey.

Zobacz również
50-letni pan Darek, kierowca warszawskiego autobusu, postanowił zaprotestować przeciwko zasadom dotyczącym służbowego stroju. W upalny dzień pojawił się w pracy w koszuli i spódnicy. Chciał w ten sposób zwrócić uwagę na fakt, że kobiety mogą prowadzić autobusy w spódnicach, podczas gdy mężczyźni nie mogą założyć krótkich spodenek i muszą pracować w długich spodniach.
Problem jest szczególnie odczuwalny podczas upałów, gdy temperatura w kabinie może sięgać nawet 35°C, a kierowcy spędzają za kierownicą nawet 10 godzin. Kontrolerzy ZTM uznali jednak strój pana Darka za niezgodny z obowiązującymi zasadami i nałożyli na niego karę, wskazując, że kierowców obowiązuje jednolity strój służbowy.
