Julia High wróciła do domu i przeżyła szok, drzwi otworzyła kobieta ubrana w jej sukienkę, a przy stole nieznana rodzina jadła obiad. Okazało się, że są to emigranci z Rumunii, którzy podpisali umowę z synem Juli. Jednak Julia nigdy nie miała syna.
czytaj dalej
Kobieta została zaproszona nawet do środka i zaoferowano jej kieliszek własnego wina. Ośmioosobowa rodzina, która wprowadziłą się do domu Julii pod jej nieobecność upierała się, że ich fałszywy dokument najmu jest zgodny z prawem. "Syn" powiedział rodzinie emigrantów, że właścicielka domu nie żyje, a on dostał go w spadku i teraz chce go wynająć.
Następnego dnia pani High uzyskała nakaz eksmisji lokatorów. Jednak jej dom był w opłakanym stanie, zalano kuchnie, zniszczono dywany, opróżniono lodwóke oraz skradziono komputer.
Następnego dnia pani High uzyskała nakaz eksmisji lokatorów. Jednak jej dom był w opłakanym stanie, zalano kuchnie, zniszczono dywany, opróżniono lodwóke oraz skradziono komputer.

Dodano: 26.11.2021
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 26.05.2026
Dodano: 26.05.2026
Jeśli zbierasz i oddajesz butelki systematycznie, w sposób zorganizowany i traktujesz to jako realne źródło dodatkowego dochodu, eksperci ostrzegają, że taka działalność może zainteresować urząd skarbowy.
czytaj dalej
Kluczowe jest źródło pochodzenia oddawanych opakowań. W przypadku osób zwracających własne butelki i puszki, za które wcześniej zapłaciły kaucję podczas zakupów, nie można mówić o osiąganiu dochodu. Zwrot własnych opakowań to po prostu odzyskanie pieniędzy wpłaconych wcześniej w formie kaucji. Nie dochodzi tu do żadnego wzbogacenia, dlatego taka sytuacja nie wiąże się z koniecznością zapłaty podatku - Piotr Juszczyk z inFakt.

Dodano: 25.05.2026
Dodano: 25.05.2026
Dodano: 25.05.2026