Po rozprawie, podczas której Nelson przyznał się do winy, został przewieziony do więzienia Wandsworth w południowym Londynie. Nie zagrzał w nim za długo miejsca. Już po kilku godzinach był transportowany do szpitala ze smasakrowaną twarzą. "The Sun" poinformowało, że więzień musiał być poddany rekonstrukcji części twarzy.

Zobacz również
W Amsterdamie nawet bezdomne koty mają swoją łódź.
Historia De Poezenboot zaczęła się w 1966 roku, kiedy Henriette van Weelde zaczęła przygarniać porzucone i bezdomne koty. Z czasem zwierząt było tak dużo, że w jej domu zabrakło miejsca. Rozwiązaniem okazała się łódź mieszkalna, na której w 1968 roku zamieszkały pierwsze koty.
Tak powstało pływające schronisko, które do dziś zapewnia zwierzętom opiekę i pomaga im znaleźć nowe domy.
Można je odwiedzić zupełnie za darmo, choć darowizny są mile widziane - to dzięki wsparciu darczyńców to niezwykłe miejsce może działać.
