Po rozprawie, podczas której Nelson przyznał się do winy, został przewieziony do więzienia Wandsworth w południowym Londynie. Nie zagrzał w nim za długo miejsca. Już po kilku godzinach był transportowany do szpitala ze smasakrowaną twarzą. "The Sun" poinformowało, że więzień musiał być poddany rekonstrukcji części twarzy.

Zobacz również
Według relacji, podczas wyprawy myśliwi niespodziewanie natknęli się na grupę pięciu słonic z młodym, ukrytą w gęstej roślinności. Zwierzęta przewróciły 75-latka, a następnie go zaatakowały, powodując śmiertelne obrażenia. Towarzyszący mu przewodnik stracił broń i odniósł poważne obrażenia.
Znajomy Dosio, były myśliwy, tłumaczył mediom, że mężczyźni nie mieli realnej szansy dostrzec słoni wcześniej. Zwierzęta znajdowały się za „gęstą ścianą lasu”, a spotkanie było nagłe. Jak podkreślił, słonice - czując zagrożenie dla młodego – zareagowały natychmiastowym i agresywnym atakiem.
