Kamerzysta, czyli Łukasz W. zostanie objęty dozorem policji, ale do czasu wyroku będzie przebywać na wolności. Zostały mu też przedstawione kolejne zarzuty - został oskarżony o pobicie starszego mężczyzny, który miał umrzeć z powodu obrażeń.
czytaj dalej
Do pobicia miało dojść w styczniu 2020 roku. Kamerzysta, wtedy jeszcze z ekipą Kruszwila chciał nagrać film w szczecińskim sklepie Społem. Obsługa sklepu nie wyraziła na to jednak zgody, co skończyło się awanturą. Ekspedientkom pomógł 66-letni Pan Edward. Według relacji świadków i żony Pana Edwarda, Kamerzysta po wyjściu ze sklepu pokazał obraźliwy gest w jego stronę, a następnie uderzył mężczyznę. 66-latek upadł na ziemię i stracił przytomność. W kolejnych miesiącach skarżył się na bóle głowy, które miały być spowodowane upadkiem. Mężczyzna zmarł 9 maja 2020 roku, a wdowa po nim oskarża Łukasza W. o doprowadzenie do śmierci męża.
Źródło: www.o2.pl

Dodano: 06.10.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 10.09.2026
Dodano: 09.09.2026
Lodziarnia Good Lood mówi „dość” klientom, którzy pozwalają sobie na obrzydliwe teksty wobec obsługi. Problem ma być tak częsty, że marka ruszyła z hasłem: „Nie bądź oblechem. Nie zrobimy Ci loda”.
czytaj dalej
Krakowska lodziarnia Good Lood ruszyła z kampanią „Nie bądź oblechem. Nie zrobimy Ci loda”. To reakcja na niewybredne i często seksualne komentarze, które niektórzy klienci kierują do pracowników lodziarni.
Jak podkreśla marka, takie zachowania nie są niewinnymi żartami, lecz przekraczaniem granic i brakiem szacunku wobec osób, które są w pracy. Obsługa ma również prawo odmówić obsłużenia klienta, który zachowuje się w ten sposób.

Dodano: 09.09.2026
Dodano: 09.09.2026
W gminie Czernichów pod Krakowem ojciec doniósł na synów, że mają trawkę, więc synowie donieśli na ojca, że ma nielegalną giwerę. Synowi grożą 3 lata, a ojcu 8.
czytaj dalej
61-latek zawiadomił policję po znalezieniu słoika z trawą. W odpowiedzi synowie wskazali funkcjonariuszom ukrytą pod podłogą spluwę i 102 sztuki amunicji. Ostatecznie do posiadania 20 gramów trawy przyznał się 19-latek. Zarzuty usłyszeli zarówno on, jak i jego ojciec.

Dodano: 09.09.2026