Kamerzysta, czyli Łukasz W. zostanie objęty dozorem policji, ale do czasu wyroku będzie przebywać na wolności. Zostały mu też przedstawione kolejne zarzuty - został oskarżony o pobicie starszego mężczyzny, który miał umrzeć z powodu obrażeń.
czytaj dalej
Do pobicia miało dojść w styczniu 2020 roku. Kamerzysta, wtedy jeszcze z ekipą Kruszwila chciał nagrać film w szczecińskim sklepie Społem. Obsługa sklepu nie wyraziła na to jednak zgody, co skończyło się awanturą. Ekspedientkom pomógł 66-letni Pan Edward. Według relacji świadków i żony Pana Edwarda, Kamerzysta po wyjściu ze sklepu pokazał obraźliwy gest w jego stronę, a następnie uderzył mężczyznę. 66-latek upadł na ziemię i stracił przytomność. W kolejnych miesiącach skarżył się na bóle głowy, które miały być spowodowane upadkiem. Mężczyzna zmarł 9 maja 2020 roku, a wdowa po nim oskarża Łukasza W. o doprowadzenie do śmierci męża.
Źródło: www.o2.pl

Dodano: 06.10.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 14.04.2026
Dodano: 14.04.2026
W Sobótce policjanci ścigali 20-latka podejrzanego o kradzież roweru i nawigacji o łącznej wartości 28 tys. zł. W trakcie ucieczki mężczyzna wjechał na trasę wyścigu kolarskiego, wyprzedził peleton i omal nie wygrał wyścigu.
czytaj dalej
Mężczyzna uciekał przed policją z taką werwą, że zaczął wysuwać się na prowadzenie wyścigu kolarskiego, który odbywał się przy okazji profesjonalnych zawodów "Ślężański Mnich 2026". "Jego dynamiczna jazda sprawiła, że przez chwilę znajdował się w czołówce wyścigu, niemalże 'stając na podium' wśród zawodników" - podała policja.

Dodano: 14.04.2026
Dodano: 14.04.2026
Dodano: 13.04.2026