cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kardynał Stanisław Dziwisz, który był osobistym sekretarzem papieża Jana Pawła II przez lata tuszował i ukrywał przypadki pedofili w Kościele katolickim.
logo-head
czytaj dalej
Na światło dzienne wypłynęła sprawa księdza-pedofila Jana Wodniaka, który przez lata wykorzystywał seksualnie Janusza Szymika. Jak twierdzi ofiara, była ona wykorzystywana seksualnie przez duchownego w latach 1984-1989. Wiele wskazuje, że osób wykorzystywanych przez księdza-pedofila było znacznie więcej. O molestowaniu kuria oraz prokuratura zostały poinformowane w 2010 roku, a ksiądz Stanisław Dziwisz zapoznał się z dokumentami w tej sprawie w 2012 roku. Od tego czasu, aż do dziś Stanisław Dziwisz nie wykonał żadnych kroków, by podlegający mu ksiądz-pedofil poniósł konsekwencje. "Przez kolejne lata ksiądz pedofil Jan Wodniak mógł bezkarnie krzywdzić kolejne dzieci. Jeśli po 2012 r. ks. Wodniak wykorzystał kogoś seksualnie, to są to ofiary, które na sumieniu ma właśnie kard. Dziwisz" - uważa Szymik, który był wykorzystywany seksualnie przez pedofila w sutannie.
Źródło:  wiadomosci.onet.pl
Dodano: 20.09.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

O co chodzi w sporze o TK? Przed Trybunałem stoi policja, a Anna Korwin-Piotrowska odsunęła prezesa i wiceprezesa na miesiąc i przejęła kierowanie instytucją. Obaj uznają jej decyzję za bezprawną i twierdzą, że nadal pełnią swoje funkcje.
logo-head
Dodano: 30.10.2026
We Wrocławiu przy ul. Wąskiej 5 działa lokal o bardzo swojsko brzmiącej nazwie: Pierre Dollé.
logo-head
Dodano: 30.10.2026
Ellis Simms, napastnik Coventry City, otrzymał polskie obywatelstwo! 25-latek może dostać powołanie już na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski ??
logo-head
Dodano: 30.10.2026
Ten szczeniak ze schroniska wciąż czekał na dom. Gdy ktoś do niego podchodził, wyglądał, jakby się nerwowo „uśmiechał” i chciał powiedzieć: „Wybierz mnie”.
logo-head
czytaj dalej

Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.

Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.

Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.

Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.

Dodano: 30.10.2026
Jakub Patecki i Marcin "Pawbeats" Pawłowski zadedykowali swoją wyprawę do Karakorum Mai. W uznaniu jej siły w walce z chorobą nazwali zdobyty szczyt "Taqat Sar", co w języku urdu oznacza „Szczyt Siły”.
logo-head
Dodano: 30.10.2026