cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kat z Nowego Orleanu to niezidentyfikowany seryjny morderca, który grasował w Nowym Orleanie i okolicach w latach 1918-1919.
logo-head
czytaj dalej
Nazywany katem z uwagi na broń, której używał – siekierę. Jego ataki były niesamowicie brutalne i przypadkowe, co sprawiło, że mieszkańcy Nowego Orleanu żyli w strachu.  

13.03.1919 do gazet trafił list rzekomo od Kata. W liście Kat napisał, że w nocy z 18 na 19 marca zabije wszędzie, gdzie nie będzie grał jazz. Dlatego tej nocy każdy klub w Nowym Orleanie pękał w szwach, a każdy zespół grał jazz, zarówno w lokalach jak i domach. Tej nocy nikt nie zginął. 
Dodano: 09.01.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

Prawie trzy czwarte Polaków wskazało, że nowe technologie w bankowości bezpośrednio przekładają się na wyższy komfort i szybkość usług.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
By otworzyć konto w większości banków w Polsce, nie trzeba już nawet wychodzić z domu. Dzięki weryfikacji tożsamości przez aplikację mObywatel cały proces można przejść wygodnie z poziomu telefonu.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
Bankowość elektroniczna w Polsce to fenomen na skalę światową. Jest u nas powszechna – korzysta z niej około 75% Polaków, co plasuje nas w czołówce cyfrowych finansów.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
81-latka z Lublina przechytrzyła oszusta. Zamiast 90 tysięcy złotych rzuciła mu z balkonu książki, a wcześniej powiadomiła policję.
logo-head
Dodano: 28.01.2026
81-latka z Lublina przechytrzyła oszusta. Zamiast 90 tysięcy złotych rzuciła mu z balkonu książki, a wcześniej powiadomiła policję.
logo-head
czytaj dalej
Do 81-latki najpierw zadzwonił rzekomy pracownik poczty, a chwilę później fałszywy policjant, który przekonywał 81-latkę, że bierze udział w tajnej akcji przeciwko oszustom i ma przygotować torbę z pieniędzmi do wyrzucenia z balkonu. Seniorka szybko rozpoznała podstęp, powiadomiła syna i policję, a zamiast gotówki wrzuciła do reklamówki… książki, które rzuciła oszustowi z balkonu. 
Dodano: 28.01.2026