13.03.1919 do gazet trafił list rzekomo od Kata. W liście Kat napisał, że w nocy z 18 na 19 marca zabije wszędzie, gdzie nie będzie grał jazz. Dlatego tej nocy każdy klub w Nowym Orleanie pękał w szwach, a każdy zespół grał jazz, zarówno w lokalach jak i domach. Tej nocy nikt nie zginął.

Zobacz również
Według Fundacji Mały Duży Człowiek w jednym z najbardziej zniszczonych pokoi mieszkały także pięcioletnie dzieci.
Dziennikarze nie zostali wpuszczeni do środka. Jak relacjonuje TVP3, dyrektor Centrum Administracyjnego Pieczy Zastępczej zapowiedział przeniesienie dzieci, ale później otrzymał zakaz udzielania informacji mediom. Urząd Miasta do czasu publikacji materiału nie odpowiedział na pytania redakcji.
Po interwencji dziennikarzy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zleciło wojewodzie kontrolę placówki.
Dzieci potrzebują bezpiecznych warunków teraz. Każdy kolejny rok zapewnień to kolejny rok ich dzieciństwa.
