cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Każda osoba wierząca uczestnicząca w manifestacjach za prawem wyboru w sprawie aborcji popełnia grzech - takie jest oficjalne stanowisko Kościoła.
logo-head
czytaj dalej
"Uczestnictwo człowieka wierzącego w manifestacji za prawem wyboru ws. aborcji oznacza, że ta osoba popełnia grzech. Nie powinien tego robić" - powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak, przedstawiając stanowisko Kościoła w tej sprawie. Rzecznik Episkopatu podkreślił również, że popieranie "jakiejkolwiek ustawy" dopuszczającej przerwanie ciąży jest postępowaniem "wbrew nauce Kościoła".

W Polsce od wielu dni trwają masowe protesty w sprawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który zadecydował, że aborcja ze względu na poważne wady płodu jest niezgodna z konstytucją. W miniony piątek w Warszawie w protestach wzięło udział ponad 100 tysięcy osób, a w środę w całym kraju w protestach brało udział prawie 500 tysięcy obywateli naszego kraju.
Źródło: Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26466797,rzecznik-episkopatu-o-protestach-udzial-osob-wierzacych-w.html
Dodano: 01.11.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Elton John przez ponad rok, dzień w dzień, dzwonił do Eminema, pomagając mu wytrwać w trzeźwości. Eminem poprosił go o pomoc w 2007 roku, gdy po przedawkowaniu znalazł się na skraju śmierci.
logo-head
Dodano: 04.09.2026
Inna muzyka, inne światy. A jednak to właśnie Elton John pomógł Eminemowi przetrwać najtrudniejszy okres w jego życiu. Tak wygląda prawdziwa przyjaźń.
logo-head
Dodano: 04.09.2026
Przez ponad rok Elton dzwonił do niego każdego jednego dnia, pomagając mu wytrwać w walce z tym okropnym nałogiem. Udało się. Eminem jest trzeźwy już od ponad 18 lat.
logo-head
Dodano: 04.09.2026
W 2007 roku Eminem był na skraju śmierci po przedawkowaniu. Jego organy zaczęły odmawiać posłuszeństwa, a lekarze powiedzieli mu, że gdyby trafił do szpitala zaledwie dwie godziny później, prawdopodobnie by nie przeżył.
logo-head
Dodano: 04.09.2026
Potrzebował kogoś, kto rozumiał, z jak ogromną presją wiąże się sława. Dlatego zadzwonił do Eltona Johna. Elton sam wiele lat wcześniej zmagał się z uzależnieniem.
logo-head
Dodano: 04.09.2026