cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kazik Staszewski, lider zespołu Kult napisał, że rząd rozdaje artystom ukradzione zwykłym ludziom pieniądze, dlatego nie zamierza prosić polityków o żadne wsparcie.
logo-head
czytaj dalej
"Czasy są ciężkie. Dla wszystkich. Rząd w końcu przyznał 400 milionów artystom, którzy o to go poprosili. Nie nam oceniać kto z nich jest w tak tragicznej sytuacji by rząd o taką zapomogę prosić. Jeśli nie widzą w tym jakiejkolwiek niestosowności to niech biorą jak dają. 
My nie prosiliśmy chociaż sytuacja w Kulcie daleka jest od choćby różowej. Niektórzy koledzy już zarabiają w inny sposób dzieląc swój czas na pracę i próby. Właściwie wróciliśmy do czasów gdy zaczynaliśmy.

Jednak od tych....( z trudnością powstrzymujemy się od użycia wulgaryzmu) nic nie chcemy. Po pierwsze są grupy zawodowe, które takiej zapomogi potrzebują bardziej. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy, którzy po kilkanaście godzin na dobę tyrają ratując ludzkie życia za psi grosz. Po drugie - rząd nie może ci dać żadnych pieniędzy, bo ich nie ma. Jeśli jednak komuś daje to znaczy że przedtem komuś zabrał. Zabrał setkom tysięcy uczciwie pracujących ludzi, którym teraz na dodatek zamyka interesy.

Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy"
- napisał Kazik Staszewski w oświadczeniu, które pojawiło się na oficjalnym fanpage'u Kultu.
Źródło:  www.facebook.com
Dodano: 15.11.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Kacper Tomasiak brązowym medalistą na dużej skoczni! COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO! DUMA!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Kacper Tomasiak czwarty po pierwszej serii na dużej skoczni!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Jest forma! Kacper Tomasiak trzeci w serii próbnej przed konkursem na dużej skoczni!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Młoda krowa Bonnie uciekła od stada podczas załadunku na ciężarówkę jadącą do uboju, po czym trafiła do lasu, gdzie zamieszkała wśród jeleni.
logo-head
czytaj dalej

Niesamowita historia Bonnie – cielęcia, które uciekło przed rzeźnią.

Gdy Bonnie miała cztery miesiące, zmarł rolnik, który ją wychował, a stado przeznaczono na sprzedaż do uboju. W chwili załadunku zwierząt na ciężarówkę cielę wyrwało się i uciekło do lasu. Wbrew przewidywaniom nie tylko przetrwało, ale dołączyło do stada dzikich jeleni, z którymi przez osiem miesięcy żyło na wolności.

Jej losem zainteresowała się mieszkanka okolicy, która zaczęła zostawiać jej jedzenie i posłanie, obawiając się, że nie przeżyje zimy. Ostatecznie skontaktowano się z organizacją ratującą zwierzęta. Po kilku próbach Bonnie udało się bezpiecznie odłowić i przewieźć do azylu.

Historia cielęcia, które miało trafić na rzeź, a zostało „leśnym uciekinierem”, szybko stała się lokalną legendą.

Dodano: 14.02.2026
Mercedes-AMG rezygnuje z czterocylindrowych silników w swoich topowych modelach. Marka zapowiada powrót do mocniejszych silników V6, stawiając ponownie na większą pojemność i wyższe osiągi.
logo-head
Dodano: 13.02.2026