cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kobieta, która kilka dni temu morsowała w bieliźnie na Babiej Górze i z powodu hipotermii wylądowała w szpitalu już czuje się lepiej. Twierdzi, że "swoje pasje trzeba realizować".
logo-head
czytaj dalej
W ubiegłym tygodniu pani Janka została uratowana przez przypadkowych turystów, którzy okryli ją swoimi ubraniami oraz przez ratowników GOPR, którzy zwieźli ją z gór i pomogli przetransportować do szpitala. Gdy kobieta została znaleziona przez turystów leżała w samej bieliźnie w śniegu w okolicach Babiej Góry. Odczuwalna temperatur powietrza wynosiła wtedy około -15 stopni Celsjusza, wiał porywisty wiatr.

Gdy do kobiety dotarli ratownicy temperatura jej ciała wynosiła 25 stopni Celsjusza - znajdowała się w hipotermii. "Dla zdrowia i życia tej kobiety decydujące było to, że nie została bez pomocy. Zaopiekowali się nią turyści, którzy udostępnili jej część swojej garderoby. Stan kobiety na pewno byłby gorszy, gdyby była sama" - mówi Tomasz Kozina z GOPR.

Kilka dni temu pani Janka udzieliła wywiadu telewizji TVN, w którym mówi: "Himalaiści, do których się nie porównuję, też tracą życie w górach i mają odmrożone ręce. Swoje pasje należy realizować, ale mądrze. Trzeba się do tego odpowiednio przygotować, a nieszczęśliwe przypadki i tak się zdarzają".
Źródło:  uwaga.tvn.pl
Dodano: 26.01.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Robert Lewandowski zdobył pierwszą bramkę w barwach Barcelony!
logo-head
Dodano: 07.08.2022
Maturzysta dostał 0 punktów za błędną interpretację wiersza, nie zgodził się z wynikiem, autor wiersza również się z nim nie zgodził. 19-letni Kamil poprosił o weryfikację punktów i ostatecznie zdał maturę.
logo-head
czytaj dalej
Autor wiersza powiedział, że: "Mój wiersz jest dość wieloznaczny, ale uprawnione było odczytanie go w taki sposób, w jaki zrobił to uczeń...Maturzysta ma prawo interpretować wiersz niekoniecznie tak, jak życzy sobie tego poeta. Już samo podjęcie tematu poezji współczesnej, o której mówi się mało w szkole, było z jego strony godne pochwały - dodał". 

Chłopak poprosił o weryfikację punktów. Decyzją z 27 lipca, OKE w Gdańsku uznała koncepcję Kamila "za częściowo zgodną z utworem". W związku, z czym maturzysta otrzymał dodatkowe punkty. W efekcie ocena interpretacji podniosła się z zera do 21 pkt. a w ramach całego egzaminu z języka polskiego udało mu się zabrać 32 pkt, czyli 46 proc. Na zaliczenie potrzebnych jest 30 procent.
 
Dodano: 07.08.2022
Francuski naukowiec opublikował na Twitterze zdjęcie odległej planety zrobionej przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. Okazało się, że jest to plasterek kiełbasy chorizo.
logo-head
czytaj dalej

Étienne Klein zamieścił na Twitterze fotografię, rzekomo wykonaną przez teleskop Jamesa Webba. Sławny fizyk pozwolił sobie na żart, ale wielu ludzi na całym świecie uwierzyła, że to naprawdę odległa planeta. 

Dodano: 07.08.2022
Małżeństwo ze Świdnika kupowało czereśnie, a płaciło za cebulę.
logo-head
czytaj dalej
Małżeństwo ze Świdnika na wadze samoobsługowej ważyło warzywa i owoce, po czym zaznaczało produkty o niższej cenie. I za takie płaciło.
Dodano: 07.08.2022
Nie żyje Archie Battersbee, który początkiem kwietnia doznał uszkodzenia pnia mózgu przez challenge na TikToku. Sąd zadecydował, by 12-latek został odłączony od aparatury.
logo-head
czytaj dalej
Rodzice chłopca przez wiele tygodni walczyli w sądzie o zmianę decyzji lekarzy oraz przeniesienie dziecka do hospicjum. Sprawa Archiego trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który odrzucił ostatnią próbę podjętą przez rodziców, aby odroczyć odłączenie urządzeń. Rodzice 12-latka wyczerpali wszystkie możliwości prawne co do tego, by zmienić orzeczenie sądu.

12-latek zapadł w śpiączkę, która miała być spowodowana udziałem dziecka w tiktokowym wyzwaniu zwanym "Blackout Challenge" (polega ono na podduszeniu się aż do utraty świadomości).
Dodano: 06.08.2022