cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kobieta, która uciekała ze zbombardowanego szpitala w Mariupolu urodziła.
logo-head
czytaj dalej

W ostatnich dniach zdjęcie ukraińskiej influencerki Marianny Podgurskay obiegło cały świat. Blogerka, która była w ciąży, została sfotografowana, jak zakrwawiona ucieka ze szpitala położniczego w Mariupolu. Został on zbombardowany przez Rosjan.

The Sun informuje, że kobieta kilka dni po ucieczce ze szpitala urodziła córeczkę.

Na słynnym zdjęciu Marianna Podgurskaya, ubrana w piżamę, otulona kołdrą i z reklamówką w ręce, zbiega po zagruzowanych schodach szpitala. Kobieta miała na twarzy zadrapania. Dyplomaci z rosyjskiej ambasady w Wielkiej Brytanii zamieścili zdjęcie kobiety na Twitterze i zarzucali, że zostało ono spreparowane, a Podgurskaya odegrała jedynie rolę. Przez to influencerka stała się obiektem hejtu ze strony rosyjskich trolli.

Kobiecie w walce z kampanią oszczerstw pomagała Olga Tokariuk, badaczka z The Centre for European Policy Analysis. Kobieta również potwierdziła, że Marianna Podgurskaya urodziła:

"Otrzymałam wiadomość od krewnego Marianny. Byli w stanie skontaktować się z nią przez telefon. Wczoraj nocy o 22:00 Marianna urodziła córeczkę. Wszystko jest w porządku, ale obecnie w Mariupolu jest bardzo zimno, a bombardowanie nie ustaje" - dodała.

Dodano: 12.03.2022

Zobacz również

W Polsce mamy dwóch Luidżich, siedem Dżoan, dwie Wenery, czterech Szonów i dwóch Memików. Pisownia oryginalna, dane pochodzą z rejestru PESEL.
logo-head
Dodano: 20.03.2026
⁠Wykorzystaj ten moment – skoro Twój mózg wszedł w tryb działania, daj mu najlepsze paliwo. Z Kuchnią Vikinga zrobisz to taniej i bez stania przy garach, z kodem: WIOSNA20 – 20% rabatu na wszystko. WIOSNA30 – 30% przy zamówieniu na min. 25 dni
logo-head
Dodano: 20.03.2026
Światło słoneczne reguluje pracę zegara biologicznego - ogranicza wydzielanie melatoniny (hormonu snu), a jednocześnie zwiększa produkcję serotoniny i dopaminy. Efekt? Więcej energii i naturalny „kop”.
logo-head
Dodano: 20.03.2026
Z badań wynika, że wiosną rośnie poziom dopaminy, co przekłada się na większą motywację do działania. To sprawia, że łatwiej jest nam zadbać o swoje ciało i zmienić nawyki żywieniowe.
logo-head
Dodano: 20.03.2026
Nie żyje Chuck Norris. Legendarny aktor miał 86 lat.
logo-head
Dodano: 20.03.2026