cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kobieta, która uciekała ze zbombardowanego szpitala w Mariupolu urodziła.
logo-head
czytaj dalej

W ostatnich dniach zdjęcie ukraińskiej influencerki Marianny Podgurskay obiegło cały świat. Blogerka, która była w ciąży, została sfotografowana, jak zakrwawiona ucieka ze szpitala położniczego w Mariupolu. Został on zbombardowany przez Rosjan.

The Sun informuje, że kobieta kilka dni po ucieczce ze szpitala urodziła córeczkę.

Na słynnym zdjęciu Marianna Podgurskaya, ubrana w piżamę, otulona kołdrą i z reklamówką w ręce, zbiega po zagruzowanych schodach szpitala. Kobieta miała na twarzy zadrapania. Dyplomaci z rosyjskiej ambasady w Wielkiej Brytanii zamieścili zdjęcie kobiety na Twitterze i zarzucali, że zostało ono spreparowane, a Podgurskaya odegrała jedynie rolę. Przez to influencerka stała się obiektem hejtu ze strony rosyjskich trolli.

Kobiecie w walce z kampanią oszczerstw pomagała Olga Tokariuk, badaczka z The Centre for European Policy Analysis. Kobieta również potwierdziła, że Marianna Podgurskaya urodziła:

"Otrzymałam wiadomość od krewnego Marianny. Byli w stanie skontaktować się z nią przez telefon. Wczoraj nocy o 22:00 Marianna urodziła córeczkę. Wszystko jest w porządku, ale obecnie w Mariupolu jest bardzo zimno, a bombardowanie nie ustaje" - dodała.

Dodano: 12.03.2022

Zobacz również

W wieku 74 lat zmarł Marian Koral. Współtwórca lodów Koral.
logo-head
Dodano: 08.03.2026
W wieku 74 lat zmarł Marian Koral. Współtwórca lodów Koral.
logo-head
Dodano: 08.03.2026
Oskar Pietuszewski tak zakręcił przy bramce dla Porto, mistrzem świata, Nicolasem Otamendim, że na zawroty głowy pomoże mu tylko aviomarin.
logo-head
Dodano: 08.03.2026
Influencer Edzio sprawdzał, czy da się zjeść śniadanie w hotelu za darmo, nie będąc jego gościem. Zrobiła się afera, więc nagrał materiał i okazało się, że w hotelu zapłacił, więc oszukał swoich widzów, a nie hotel.
logo-head
Dodano: 08.03.2026
Robert Lewandowski zrobił Lamine Yamalowi "palucha śmierdziucha". Polski piłkarz podszedł do młodego Hiszpana wystawił palec wskazujący, Lamine za niego pociągnął i już wiecie co się później stało.
logo-head
czytaj dalej

Doświadczony polski napastnik podszedł do zawodnika z Rocafondy i ze śmiechem wykonał klasyczny żart: „pociągnij mnie za palec”. Była to nieoczekiwana i dość komiczna scena, która wyraźnie zaskoczyła skrzydłowego Barcelony i wywołała jego zabawną reakcję. Hiszpański gwiazdor wykonał gest sugerujący „nieprzyjemny zapach”, po czym odszedł - czytamy na portalu eldesmarque

Dodano: 08.03.2026