cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kobieta z Brzezin próbowała zastrzelić szczura, który zakradł się do kurnika, trafiła w swoją 4-letnią córkę. Mąż kobiety, chciał ją ochronić i próbował wziąć winę na siebie, oddał strzał by mieć proch na rękach, ale trafił w swojego pracownika.
logo-head
czytaj dalej
Choć sytuacja wydarzyła się już dwa lata temu, to dopiero teraz oboje małżonkowie zostali oskarżeni i będą odpowiadać za to co stało się w ich gospodarstwie. Kobieta została oskarżona o nieostrożne obchodzenie się z bronią i spowodowanie obrażeń córki, zagrażających jej życiu. Mąż odpowie za utrudnianie postępowania karnego i spowodowadnie uszczerbku na zdrowiu pracownika. 

Marlena B. została zaalarmowana przez swoich pracowników, że w kurniku grasuje szczur, kobieta nie myśląc zbyt długo sięgnęła po broń i oddała strzał, kule przebiły drewnianą ścianę i raniły jej córkę. Chwilę później do domu wrócił mąż Marleny, gdy zobaczył co się stało postanowił ratować żonę i wziąć całą winę na siebie, również oddał srzał, ale trafił w pracownika, który wcześniej alarmował kobietę o tym, że w kurniku jest szczur. 

Dziewczynka trafiła do szpitala z poważnymi ranami, podobnie jak pracownik, na szczęście wszystko skończyło się dobrze. 
Dodano: 07.10.2022

Zobacz również

Zrobił to! Bartek Kubkowski przepłynął wpław 160 kilometrów ze Szwecji do Polski przez Bałtyk! Przez całą przeprawę zbierał pieniądze dla Fundacji Cancer Fighters. Udało się zebrać ponad 550 tysięcy złotych!
logo-head
Dodano: 02.08.2026
Polscy siatkarze zdobyli złoty medal Ligi Narodów! Brawo, panowie! Ogromna duma!
logo-head
Dodano: 02.08.2026
Chłopiec przyznał, że uciekł z domu, ponieważ nie dogadywał się z rodzeństwem. Utrzymywał się sam przez dwa tygodnie - nocami jeździł autobusami, a w dzień zbierał butelki.
logo-head
Dodano: 02.08.2026
14-letni chłopiec uciekł z domu i przez dwa tygodnie utrzymywał się z oddawania butelek kaucyjnych.
logo-head
czytaj dalej

Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.

Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.

Dodano: 02.08.2026
Robert Lewandowski rozpoczął strzelanie w MLS! Lewy zdobył dwie bramki w wygranym 2:1 meczu z Charlotte FC.
logo-head
Dodano: 02.08.2026