Podczas sprzątania domu mieszkanka jednej z miejscowości w hrabstwie Northumberland postanowiła zebrać całą swoją niechcianą, tanią biżuterie i ją wyrzucić. Wśród biżuterii był też duży kamień, który uznała, za zwykłą, nic nie wartą cyrkonię.
Jednak jej sąsiadka przekonała ją by najpierw oddała biżuterię do wyceny lokalnemu jubilerowi. Tak na wszelki wypadek. Okazało się, że tania błyskotka, rzekoma biżuteria sceniczna okazała się 34-karatowym unikalnym diamentem. Cenny kamień jest wart około 2 mln funtów, czyli niemal 11 mln złotych.

Zobacz również
16-letnia uczennica z Republiki Południowej Afryki stworzyła innowacyjne rozwiązanie, które może pomóc zwiększyć bezpieczeństwo w sytuacjach zagrożenia.
Bohlale Mphahlele opracowała tzw. „Alerting Earpiece” – kolczyk, który wygląda jak zwykła biżuteria, ale w rzeczywistości jest dyskretnym urządzeniem alarmowym. W jego wnętrzu ukryto miniaturową kamerę, moduł GPS oraz przycisk alarmowy. Autorka projektu podkreśla, że chce dalej rozwijać swój wynalazek i w przyszłości wprowadzić go na rynek. Technologia mogłaby nie tylko przyspieszyć udzielenie pomocy w sytuacjach zagrożenia, ale także pomóc w zabezpieczeniu materiału dowodowego przydatnego podczas dochodzeń.
Pomysł młodej wynalazczyni już teraz przyciąga uwagę mediów i ekspertów, pokazując, że przełomowe idee mogą rodzić się niezależnie od wieku.
