53-letnia mieszkanka powiatu oławskiego wpadła do studni, z której nie była w stanie się z niej wydostać, a woda sięgała jej do pasa. Służby ratownicze odpompowały wodę ze studni i wtedy okazało się, że jej nogę "trzyma" martwy mężczyzna. Póki co nie wiadomo jak 64-latek znalazł się w studni i jak doszło do wypadku.

Zobacz również
Na pokładzie samolotu medycznego znajdują się wojskowi ratownicy medyczni oraz mama Klaudii. Przylot do Polski zaplanowano na 4 czerwca, pod warunkiem że stan pacjentki umożliwi bezpieczny transport. Koszty sprowadzenia kobiety do kraju pokryło państwo. Z kolei fundusze zgromadzone przez rodzinę mają zostać przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację po jej powrocie do Polski.

