cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kobieta znalazła dziwne stworzenia leżące na podłodze w jej kuchni - jedno z nich wciąż się ruszało. Co to takiego?
logo-head
czytaj dalej
Świat roślin i zwierząt na Ziemi jest na tyle różnorodny, że z pewnością nawet w Polsce wciąż żyje wiele gatunków, o których istnieniu nie mieliście zielonego pojęcia. Jeśli ktoś nie zajmuje się tym zawodowo, to trudno wymagać od niego rozległej wiedzy w tym temacie. 

Co zrobilibyście jednak, gdybyście pewnego dnia rano na podłodze swojej kuchni znaleźli coś, czego w żaden sposób nie bylibyście w stanie zidentyfikować. Mało tego! Jedno z tych stworzeń wciąż by się poruszało. Co uczynilibyście w takim wypadku? 

Tim Clerke - bohater naszego dzisiejszego wpisu - nagrał wszystko swoim telefonem, a film wrzucił na Facebooka. Stworzenia odnalazła jego matka, a sam film stał sie wielkim gitem w internecie. Obejrzano go już ponad 500 000 razy. 

Mężczyzna doczekał się oczywiście odpowiedzi. Głos zabrali nawet lokalni specjaliści z wydziału bezpieczeństwa biologicznego. Nie uwierzycie jednak, czym w rzeczywistości było to coś. 

Cóż to może być? Specjaliści z rządowego centrum w Nowej Zelandii stwierdzili, że... są to prawdopodobnie odnóża ćmy. Można je rozpoznać po charakterystycznych włoskach obecnych na każdym z nich. Jedno z nich wprawdzie wciąż się rusza, jednak jest to prawdopodobnie wynik aktywności nerwowej. 

Nie wiadomo, co stało się z resztą ćmy. Prawdopodobnie zjadł ją kot lub inne podobne mu stworzenie, które zostawiło po sobie resztki w postaci nóg owada. 

Niektórzy specjaliści mieli wątpliwości i część z nich uważała nawet, że mogą to być larwy muchówki. Jednak obecność włosków obala całą ich teorię, ponieważ wymienione wcześniej larwy nie posiadają na swoim ciele żadnego owłosienia. 
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 25.09.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Pod koniec 2026 roku Włochy wyprzedzą Grecję i staną się najbardziej zadłużonym krajem strefy euro.
logo-head
czytaj dalej
Dług publiczny Włoch osiągnie poziom 138,6 proc. PKB, wyprzedzając Grecję, gdzie wyniesie 137 proc. PKB. To istotna zmiana, ponieważ dotychczas to właśnie Grecja były najbardziej zadłużonym krajem strefy euro.

W latach 2010-2015 Grecja otrzymała ponad 260 mld euro międzynarodowej pomocy finansowej. W zamian rząd wdrożył surowy program oszczędnościowy, obejmujący m.in. znaczące cięcia płac oraz emerytur.

Dodano: 04.05.2026
Wacław Milewski z Poznania jest najstarszym aktywnym zawodowo Polakiem. 3 maja skończył 100 lat i nadal pracuje w swoim warsztacie.
logo-head
czytaj dalej

Pan Wacław Milewski pracuje od 14. roku życia. Swój warsztat mechaniczny prowadzi na poznańskiej Starołęce, gdzie tuż po wojnie - w wieku 19 lat - założył firmę. Jego zakład zajmuje się m.in. produkcją wykrojników i części do maszyn. Senior jest również byłym mistrzem Polski w wyścigach motocyklowych oraz byłym radnym miasta Poznania.

Dodano: 04.05.2026
W 1980 roki Hélène Castel wraz z przyjaciółmi napadła na bank w Paryżu. Wspólnicy zostali zatrzymani, ona uciekła do Meksyku. Przez 25 lat żyła pod fałszywą tożsamością jako psychoterapeutka. Zatrzymano ją cztery dni przed przedawnieniem.
logo-head
Dodano: 04.05.2026
Gregorios Sachinidis, grecki taksówkarz z Salonik, ustanowił rekord świata, pokonując Mercedesem-Benz 240D (W115) z 1976 roku ponad 4,6 mln km w latach 1981–2004. To dystans równy 115 okrążeniom Ziemi.
logo-head
czytaj dalej

Ze względu na ten niezwykły wynik Mercedes-Benz odkupił pojazd i umieścił go w swoim muzeum w Stuttgarcie. Kluczem do sukcesu była regularna wymiana oleju co 10 tys. km oraz dbałość o filtry.

Dodano: 04.05.2026
Wraca pociąg z Polski do Chorwacji. Będzie kursował sześć razy w tygodniu, a sprzedaż biletów rusza już 5 maja.
logo-head
czytaj dalej
 

Pociąg ma pokonać trasę o trzy godziny szybciej niż w ubiegłym roku. Wówczas przejazd na odcinku Warszawa-Rijeka, ze względu na remonty, zajmował Adriatic Express ponad 19 godzin.

Pierwszy kurs z Warszawy zaplanowano na piątek, 26 czerwca – dokładnie w dniu zakończenia roku szkolnego. Sprzedaż biletów ruszy we wtorek, 5 maja.

Nowością będą wagony do Kopru w Słowenii, które zostaną odłączone od składu w Lublanie. Co więcej, PKP Intercity zapowiada możliwość zakupu wspólnego biletu Adriatic Express + autobus, umożliwiającego dojazd do włoskiego Triestu.

Dodano: 04.05.2026