Kobieta próbująca polecieć we wtorek do Chicago była zmuszona do założenia koszulki pilota po tym, jak personel linii lotniczych powiedział jej, że jej top z dekoltem jest „sprośny, obsceniczny i obraźliwy”.
Kayla Eubanks podzieliła się swoją irytacją na twitterze po tym, jak odmówiono jej wejścia do samolotu lecąceg do Chicago. Kobieta miała na sobie czarny top na ramiączkach, czerwoną spódnicę i czarne trampki.
„Wyrzucono mnie z lotu @SouthwestAir, ponieważ moje cycki są „sprośne, obsceniczne i obraźliwe. Powiedziano mi też, że pasażerowie nie mogą patrzeć na mnie w tym stroju, bo mogą zostać urażeni".

Zobacz również
14-latek z okolic Andrychowa zabrał nocą rodzinny samochód i przejechał około 750 kilometrów, docierając aż do Kołobrzegu. W tym czasie rodzina zgłosiła jego zaginięcie, a policjanci ustalali trasę m.in. dzięki lokalizacji telefonu.
Na widok patrolu chłopak nie zatrzymał się do kontroli. Zaczął uciekać, a następnie porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. W poszukiwania zaangażowano ponad 100 policjantów, strażaków, ratowników oraz drony z kamerami termowizyjnymi.

Projekt przewiduje możliwość przytrzymania ucznia lub wyprowadzenia go z klasy wbrew jego woli. Interwencja ma być ostatecznością, gdy inne sposoby zawiodą. Nie chodzi o zgodę na bicie ani kary cielesne.
Każde dziecko ma prawo do bezpieczeństwa, a cała klasa - do spokojnej nauki.
Potrzebne wsparcie dla nauczycieli czy zbyt duże ryzyko nadużyć? ?
