Walka o prawa wyborcze dla kobiet rozpoczęła się już w XVIII wieku, początkowo prowadzona była przez sufrażystki. Pierwszą „współczesną” wojowniczką o prawa wyborcze kobiet była Olympe de Gouges, którą ścięto 3 listopada 1793 za przygotowanie w czasie rewolucji francuskiej Deklaracji praw kobiety i obywatelki. Przed I wojną światową o prawa wyborcze walczyły sufrażystki.

Zobacz również
W 2014 roku w sądzie w Roermond w Holandii doszło do dramatycznej sceny. Ojciec 2-letniej dziewczynki, która zginęła w wypadku razem ze swoimi dziadkami, rzucił krzesłem w kierunku sędzi po usłyszeniu wyroku dla kierowcy odpowiedzialnego za tragedię.
Kierowca został początkowo skazany na 120 godzin prac społecznych. Jeśli ich nie wykonał, groziło mu 60 dni pozbawienia wolności. Po ogłoszeniu wyroku ojciec dziewczynki nie wytrzymał emocji - krzyknął i rzucił krzesłem w kierunku sędzi. Chwilę później został obezwładniony.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Prokuratura odwołała się od wyroku, a sąd wyższej instancji ostatecznie zaostrzył karę do 15 miesięcy więzienia oraz czterech lat zakazu prowadzenia pojazdów.
