. "Jestem z wykształcenia ekonometrykiem i całe życie siedzę w wykresach. Jednak dzisiejsza rzeczywistość wygląda tak, że żaden model prognostyczny nie okazał się w pełni skuteczny. Realnie nikt dziś odpowiedzialnie nie odpowie na pytanie o rozwój wypadków w perspektywie dłuższej niż dwutygodniowa. Są oczywiście pewne założenia i scenariusze" - zaznaczył.
W kuluarach mówi się, że Polska nie chce pozwolić na to, aby stało się u nas to co w Czechach, gdzie na wiosnę wskaźnik zachorowań był niski, dzieci wróciły do szkół, a koronawirus uderzył na jesień ze zdwojoną mocą. Dlatego dzieci raczej na pewno nie wrócą do szkół w tym roku.
Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Koronawirus/Kiedy-luzowanie-obostrzen-i-powrot-dzieci-do-szkol-Adam-Niedzielski-komentuje

Zobacz również
Ed Sheeran chce, aby najlepsze miejsca na jego koncertach nie były przywilejem najbogatszych. Muzyk zdradził, że jego ekipa zostawiała bilety do pierwszego rzędu aż do dnia wydarzenia. Później trafiały one do fanów czekających przed obiektem lub osób siedzących w najdalszych sektorach.
Sheeran tłumaczył, że woli mieć tuż pod sceną ludzi, którzy naprawdę przeżywają koncert, niż osoby zajmujące najlepsze miejsca wyłącznie dlatego, że mogły zapłacić najwięcej.

Po latach niemal nieprzerwanego pogłębiania się niżu demograficznego najnowsze dane wskazują na wyhamowanie tego trendu. Liczba urodzeń liczona za ostatnie 12 miesięcy ustabilizowała się na poziomie około 237 tys.
Nie oznacza to jeszcze, że w Polsce zaczęło rodzić się więcej dzieci. Mówimy na razie o zatrzymaniu spadku – pierwszy raz od 2017 roku liczba urodzeń nie ustanawia kolejnych wyraźnie niższych poziomów.
To niewielka zmiana, ale po ośmiu latach systematycznych spadków jest pierwszym sygnałem, że dotychczasowy trend wyhamował.
