Rozpara poinformował również, że wymagania finansowe tzw. Lil Masti była "absurdalne".
"Jak padły wymagania drugiej strony (Anieli Bogusz - dop. redakcja) to trochę mi nerwy puściły, po prostu wstałem i wyszedłem, nie dało się tutaj rozmawiać (...). Zawodniczka przez rok czasu nie stoczyła walki, mamy swój regulamin, który był znany od momentu pierwszej walki - żądamy zwrotu pasa, pas jest własnością federacji, nie udało nam się tego uzyskać, musieliśmy zaangażować prawników (...) Po drugiej stronie (ze strony Lil Masti - dop. redakcja) padały hasła "Nawet jak przegram, to pasa i tak nie oddam". Jest to dalece nieprofesjonalne i nie wiem jak to rozumieć" - powiedział Krzysztof Rozpara w udzielonym wywiadzie.

Zobacz również
Warto wiedzieć, że sam zapis w regulaminie kina nie oznacza jeszcze, że zakaz wnoszenia własnego jedzenia i napojów jest zgodny z prawem.
Zgodnie z polskim prawem konsumenckim takie ograniczenia mogą zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne, jeśli są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów.
Nie oznacza to jednak, że do kina można wnosić wszystko. Ograniczenia dotyczące np. alkoholu, niebezpiecznych opakowań czy produktów przeszkadzających innym widzom mogą być uzasadnione.
Podstawa prawna: art. 385¹ Kodeksu cywilnego.

Stolica Małopolski zajęła pierwsze miejsce w międzynarodowym rankingu Radical Storage. Kraków wyprzedził m.in. Szardżę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Singapur, Warszawę i Dohę.
Ranking powstał na podstawie analizy opinii turystów zamieszczonych w Google. Aż 98,5% recenzji dotyczących czystości Krakowa miało pozytywny wydźwięk! Warto zaznaczyć, że zestawienie dotyczyło czystości popularnych atrakcji i przestrzeni turystycznych, a nie jakości powietrza czy poziomu zanieczyszczenia środowiska.
Źródło: Radical Storage, „The World's Cleanest and Dirtiest Cities”, 2025.
