Krzysztof Zalewski mówił: Przez pięć lat codziennie odwoziłem syna na treningi 60 kilometrów w jedną stronę. Zostawiałem go pod bramą i czekałem w furgonie. W zimę, bez ogrzewania. Czasem wstyd było wysiadać, bo jeździłem z pracy, piachem ubrudzony.
Dodano: 25.09.2021
Zobacz również
Dodano: 05.09.2026
Dodano: 29.03.2021
autor: Jackson
Dodano: 09.07.2022
Dodano: 22.06.2025
Dodano: 28.12.2021
