Radosną nowinę ogłosili światu w mediach społecznościowych. A raczej on ogłosił – Yuri Tolochko. Partnerka wydaje się być dość obojętna. Dała jedynie ciche przyzwolenie. Yuri Tolochko z Kazachstanu twierdzi, że udało mu się załatwić prawdziwy cywilny ślub z jego ukochaną Margo. Margo jest gumową seks lalą, a jej mąż kazachskim kulturystą.
Choć związek Yuri i Margo wydaje się być idealny, kulturysta wyznaje, że nawet oni się czasami sprzeczają. Mężczyzna wymarzył sobie idealną partnerkę i, jak widać, dopiął swojego celu. Jego związek z plastikową lalką jest na bieżąco relacjonowany na jego koncie na Instagramie.
Yuri przedstawia się jako "Panseksualista" i może się zakochać na wiele sposobów. Niezależnie od tego, czy chodzi o „postać, obraz, duszę czy osobę”. Aspekty płciowe i orientacja seksualna nie są tak ważne.

Zobacz również
Historia wydarzyła się w Ardeşen, w tureckiej prowincji Rize. Około rok temu Ferhat Hayat znalazł przed swoim sklepem małego, osłabionego kota, który był bez matki. Zaopiekował się nim, zabrał do weterynarza i zapewnił mu leczenie oraz szczepienia.
Kot wyzdrowiał, ale Ferhata nie opuścił. Zaczął regularnie przychodzić do jego sklepu, a z czasem między nimi narodził się wyjątkowy rytuał. Gdy mężczyzna wyciąga ręce, kot wskakuje mu w ramiona, obejmuje łapkami jego szyję i mocno się wtula. Te sceny wielokrotnie rejestrował monitoring sklepu.
Dziś kot potrafi spędzać tam nawet 12–13 godzin dziennie. Ma swoje miejsce do spania i miskę z jedzeniem, ale nadal swobodnie wychodzi na zewnątrz i wraca, kiedy chce. Ferhat i jego rodzina traktują go już właściwie jak swojego pupila.



Studenci AGH opracowali HydroWood – prosty filtr do uzdatniania wody, wykorzystujący naturalne właściwości drewna i minerałów.
Drewno działa jak naturalne sito, zatrzymując mikroorganizmy, a zastosowany diatomit pomaga usuwać z wody również zanieczyszczenia nieorganiczne. W testach laboratoryjnych najlepsze rezultaty dało drewno modrzewiowe - filtr zatrzymał aż 99,6 proc. bakterii z grupy coli.
Co ważne, urządzenie działa dzięki grawitacji, więc nie potrzebuje prądu ani pomp. Twórcy chcą, aby rozwiązanie było tanie, proste i możliwe do wykorzystania również w miejscach, gdzie dostęp do bezpiecznej wody pitnej jest ograniczony. W planach są m.in. testy technologii w Ghanie.
Za projektem stoi dziewięcioro studentów AGH: Julia Czerska, Agnieszka Dudek, Zofia Fabrowska, Maciej Gołębiewski, Natalia Malcherek, Weronika Nowicka, Dagmara Wardawy, Maria Warych i Dominika Tworzydło. Zespół działa w ramach Studenckiego Koła Naukowego Geologów „Tryton” pod opieką mgr. inż. Eugeniusza Świstunia.
Studenci planują testy technologii w Ghanie, a projekt został już zgłoszony do Urzędu Patentowego RP.
