cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kulturysta poślubił swoja sekslalkę: "Ona ma tak delikatną duszę".
logo-head
czytaj dalej

Radosną nowinę ogłosili światu w mediach społecznościowych. A raczej on ogłosił – Yuri Tolochko. Partnerka wydaje się być dość obojętna. Dała jedynie ciche przyzwolenie. Yuri Tolochko z Kazachstanu twierdzi, że udało mu się załatwić prawdziwy cywilny ślub z jego ukochaną Margo. Margo jest gumową seks lalą, a jej mąż kazachskim kulturystą.

Choć związek Yuri i Margo wydaje się być idealny, kulturysta wyznaje, że nawet oni się czasami sprzeczają. Mężczyzna wymarzył sobie idealną partnerkę i, jak widać, dopiął swojego celu. Jego związek z plastikową lalką jest na bieżąco relacjonowany na jego koncie na Instagramie.

Yuri przedstawia się jako "Panseksualista" i może się zakochać na wiele sposobów. Niezależnie od tego, czy chodzi o „postać, obraz, duszę czy osobę”. Aspekty płciowe i orientacja seksualna nie są tak ważne.

Źródło:  www.bild.de
Dodano: 01.12.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Decyzja części polskich legionistów o przejściu na stronę powstańców stała się częścią narodowej pamięci Haiti. Ich potomkowie mieszkają tam do dziś, a w niektórych miejscowościach przetrwały polskie nazwiska i rodzinne legendy o przodkach z Polski.
logo-head
Dodano: 11.06.2026
Na Haiti Polaków nazywano „białymi czarnymi” (Noirs blancs) - jako wyraz szacunku i solidarności. Konstytucja haitańska z 1805 roku uznała ich za sprzymierzeńców i wyłączyła spod ograniczeń, które dotyczyły innych białych.
logo-head
Dodano: 11.06.2026
W 1802 roku polscy żołnierze wysłani przez Napoleona na Haiti mieli stłumić rewolucję. Wielu z nich, dostrzegając podobieństwa między losem Polaków pod zaborami a walką Haitańczyków o wolność, odmówiła walki przeciwko nim i stanęła po ich stronie.
logo-head
Dodano: 11.06.2026
STS reaktywował kultowy duet! Smokowski i Twarowski wracają jako ambasadorzy na Mistrzostwa Świata 2026!
logo-head
Dodano: 11.06.2026
Sienna Gehring przez lata chciała poddać się operacji nosa. Jednak gdy zauważyła, że jej nos idealnie pasuje do profilu jej dziecka, niczym brakujący element układanki, spojrzała na siebie zupełnie inaczej.
logo-head
czytaj dalej

Świeżo upieczona mama przyznała, że narodziny córki pozwoliły jej spojrzeć na siebie w zupełnie inny sposób.

Sienna Gehring opublikowała na Instagramie nagranie, na którym tuli swoją 5-miesięczną córkę Atiyah. Wyznała, że ten moment pomógł jej zaakceptować coś, czego przez lata nie lubiła - swój nos. Na filmie dziewczynka spokojnie śpi w ramionach mamy, a gdy Sienna zbliża twarz do córki, ich profile idealnie do siebie pasują.

W opisie wpisu napisała, że przez całe życie marzyła o operacji nosa. Wszystko zmieniło się, gdy uświadomiła sobie, że jej nos pasuje do profilu córeczki „jak brakujący element układanki”.

Dodano: 11.06.2026