"Odsiedziałem 20 lat za to, że rozprawiłem się z dwoma facetami, którzy włamali się do mojego domu 20 grudnia 1986 roku i zabili moją żonę i dzieci. Złapałem ich, skułem kajdankami na podwórku i zacząłem odcinać kawałki. Od pięt po szyję. Potem odciąłem im głowy nożem do steków i wezwałem policję. Teraz nie jestem już niebezpieczny. Ptaki pomagają mi pozostać normalnym".

Zobacz również

Po wszystkim, co zrobił, Robert Lewandowski jest już w moich oczach legendą Barcelony.”
Odszedł z Bayernu, gdzie osiągnął praktycznie wszystko i na stałe zapisał się w historii klubu, by dołączyć do Barcelony przechodzącej jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii.
Wielu zawodników na tym etapie kariery wybrałoby wygodę, ale Lewandowski bez wahania podjął wyzwanie. Trafił do klubu pogrążonego w problemach finansowych, przebudowującego skład i próbującego odzyskać swoją tożsamość.
Przeszedł z drużyną przez trudne chwile i pomógł przywrócić Barcelonę do walki o najważniejsze trofea.
Ludzie kwestionowali jego wiek, gdy podpisywał kontrakt, ale on rozwiał wszelkie wątpliwości swoim przywództwem, golami, profesjonalizmem i wielkimi występami.
Odejście z takimi osiągnięciami tylko jeszcze bardziej umacnia jego spuściznę. Sama ta decyzja pokazuje, jak bardzo naprawdę zależało mu na Barcelonie!”
