Lego poinformowało o usunięciu ze swoich klocków skojarzeń z płcią, by chłopcom i dziewczynkom dać takie same szanse rozwoju.
czytaj dalej
"Dziewczęta są gotowe przezwyciężyć normy płci, ale społeczeństwo nadal wymusza uprzedzenia, które ograniczają ich potencjał twórczy" - poinformowała firma Lego.
W wyniku audytu i badań, w których wzięło udział 7000 rodziców i dzieci zauważono, że rodzice martwią się sytuacją chłopców, szczególnie tym, że zostaną oni wyśmiani za zabawę zabawkami kojarzonymi z płcią przeciwną. W przypadku dziewczynek ta obawa jest znacznie mniejsza. Z tego powodu Lego poinformowało, że usuwa wszystkie skojarzenia z płcią ze swoich zabawek. Oznacza to, że zestawy klocków nie będą już opisywane jako przeznaczone dla chłopców lub dziewczynek, na stronie internetowej firmy nie będzie też możliwości wyszukiwania klocków według płci, dla której miałyby być przeznaczone.
W wyniku audytu i badań, w których wzięło udział 7000 rodziców i dzieci zauważono, że rodzice martwią się sytuacją chłopców, szczególnie tym, że zostaną oni wyśmiani za zabawę zabawkami kojarzonymi z płcią przeciwną. W przypadku dziewczynek ta obawa jest znacznie mniejsza. Z tego powodu Lego poinformowało, że usuwa wszystkie skojarzenia z płcią ze swoich zabawek. Oznacza to, że zestawy klocków nie będą już opisywane jako przeznaczone dla chłopców lub dziewczynek, na stronie internetowej firmy nie będzie też możliwości wyszukiwania klocków według płci, dla której miałyby być przeznaczone.
Źródło: dorzeczy.pl

Dodano: 14.10.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 23.02.2024
Dodano: 27.08.2022