W wyniku audytu i badań, w których wzięło udział 7000 rodziców i dzieci zauważono, że rodzice martwią się sytuacją chłopców, szczególnie tym, że zostaną oni wyśmiani za zabawę zabawkami kojarzonymi z płcią przeciwną. W przypadku dziewczynek ta obawa jest znacznie mniejsza. Z tego powodu Lego poinformowało, że usuwa wszystkie skojarzenia z płcią ze swoich zabawek. Oznacza to, że zestawy klocków nie będą już opisywane jako przeznaczone dla chłopców lub dziewczynek, na stronie internetowej firmy nie będzie też możliwości wyszukiwania klocków według płci, dla której miałyby być przeznaczone.

Zobacz również
14-latek z okolic Andrychowa zabrał nocą rodzinny samochód i przejechał około 750 kilometrów, docierając aż do Kołobrzegu. W tym czasie rodzina zgłosiła jego zaginięcie, a policjanci ustalali trasę m.in. dzięki lokalizacji telefonu.
Na widok patrolu chłopak nie zatrzymał się do kontroli. Zaczął uciekać, a następnie porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. W poszukiwania zaangażowano ponad 100 policjantów, strażaków, ratowników oraz drony z kamerami termowizyjnymi.

Projekt przewiduje możliwość przytrzymania ucznia lub wyprowadzenia go z klasy wbrew jego woli. Interwencja ma być ostatecznością, gdy inne sposoby zawiodą. Nie chodzi o zgodę na bicie ani kary cielesne.
Każde dziecko ma prawo do bezpieczeństwa, a cała klasa - do spokojnej nauki.
Potrzebne wsparcie dla nauczycieli czy zbyt duże ryzyko nadużyć? ?
