Lockdown w Polsce już od środy? Najnowsze informacje po naradzie u premiera.
czytaj dalej
W poniedziałek wieczorem odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Jego głównym tematem była sytuacja epidemiczna związana ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem i działania rządu w celu ich ograniczenia. Na spotkaniu pojawili się tylko przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Nie było Koalicji Obywatelskiej ani Lewicy, a Polskie Stronnictwo Ludowe reprezentowali eksperci.
Jakub Kulesza, przewodniczący koła Konfederacji, powiedział po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim, że rząd ma w planach dalsze obostrzenia. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem ma być lockdown.
Premier powiedział, że przygotowani są na różne warianty od pełnego lockdownu - najbardziej prawdopodobnego, który będzie pełniejszy niż ten, który miał miejsce wiosną - do mniej pełnej, pośredniej wersji lockdownu, który - jak to określił premier - jest mało prawdopodobny - powiedział Jakub Kulesza w depeszy PAP opublikowanej przez RMF FM.
Ostateczne decyzje mają być podjęte prawdopodobnie w środę 4 listopada.
Jakub Kulesza, przewodniczący koła Konfederacji, powiedział po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim, że rząd ma w planach dalsze obostrzenia. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem ma być lockdown.
Premier powiedział, że przygotowani są na różne warianty od pełnego lockdownu - najbardziej prawdopodobnego, który będzie pełniejszy niż ten, który miał miejsce wiosną - do mniej pełnej, pośredniej wersji lockdownu, który - jak to określił premier - jest mało prawdopodobny - powiedział Jakub Kulesza w depeszy PAP opublikowanej przez RMF FM.
Ostateczne decyzje mają być podjęte prawdopodobnie w środę 4 listopada.
Źródło: biznes.radiozet.pl

Dodano: 03.11.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 09.06.2026
Dodano: 09.06.2026
Dodano: 09.06.2026
Polak wygrał dom za 1.6 mln funtów i Land Rovera w angielskiej loterii. Samochód już sprzedał, teraz szuka kupca na dom i po 20 latach wraca do Polski.
czytaj dalej
Dawid Szulc, 39-letni Polak pracujący jako konduktor w Crewe w Anglii, wygrał w konkursie dom wart 1,6 mln funtów (ok. 8 mln zł), Land Rovera Defendera oraz 25 tys. funtów (ok. 120 tys. zł) gotówki wolnej od podatku. Mężczyzna natychmiast postanowił sprzedać wygraną posiadłość i wrócić do Polski po ponad 20 latach emigracji.

Dodano: 09.06.2026
Dodano: 08.06.2026