cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Louis Vuitton wprowadza do sprzedaży luksusową przyłbicę w cenie 4000 złotych.
logo-head
czytaj dalej

Luksusowy dom mody Louis Vuitton niedawno zaprezentował swoją najnowszą kolekcję Cruise 2021. Jednym z dodatków, który głównie przykuł uwagę stylistów z całego świata jest przyłbica z charakterystycznym monogramem LV. 

Jak donosi Vanity Fair, Louis Vuitton planuje sprzedaż ekskluzywnych przyłbic ochronnych ze złotymi dodatkami za jedyne 961 dolarów.

"To małe dzieło sztuki, bardzo stylowe a zarazem chroniące nas przed zakażeniem. Składa się na niego szybka fotochromowa działająca na światło która po podniesieniu nad głowę zamienia się w kapelusz" - informuje firma Louis Vuitton.


 
Źródło:  www.donald.pl
Dodano: 12.09.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Guo nie pamiętał życia sprzed porwania i przez lata nie wiedział, że został uprowadzony. Dorastał z ludźmi, których uważał za swoją rodzinę. Dopiero gdy policja go odnalazła, poznał historię swoich prawdziwych rodziców.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Badanie DNA potwierdziło, że to naprawdę on. Po 24 latach mogli w końcu się zobaczyć. Ich syn, którego ostatni raz widzieli jako 2-letniego chłopca, miał już 26 lat.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Aż w 2021 roku, po 24 latach poszukiwań, pojawiła się informacja, na którą czekał niemal połowę swojego życia. Policja odnalazła mężczyznę, który mógł być jego zaginionym synem.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Przez lata przejechał ponad 500 000 kilometrów. Szukając własnego syna, zaczął też pomagać innym rodzicom, którzy przeżywali ten sam koszmar. Przyczynił się do odnalezienia ponad 100 zaginionych dzieci. Tylko jego syna wciąż nie było.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
W 1997 roku 2-letni Guo został porwany, gdy bawił się przed rodzinnym domem. Jego ojciec rozpoczął poszukiwania. Wsiadł na motocykl i ruszył w drogę, przemierzając Chiny ze zdjęciem syna i nadzieją, że gdzieś wśród milionów ludzi ktoś go rozpozna.
logo-head
Dodano: 30.09.2026