cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Luca Trapanese to samotny gej, który adoptował dziewczynkę z zespołem Downa, która została porzucona przez matkę i odrzucona przez 20 innych rodzin. Luca jest praktykującym katolikiem i już jako nastolatek pracował z osobami niepełnosprawnymi.
logo-head
czytaj dalej
Od kiedy Luca miał 14 lat, pracował i działał jako wolontariusz w organizacjach zajmujących się dziećmi o specjalnych potrzebach. Zawsze też chciał zostać ojcem, jednak wiązało się to z pewnymi trudnościami, ponieważ był (i nadal jest) samotny.

Na szczęście w 2017 r. ostatecznie otrzymał pozwolenie na adopcję pod jednym warunkiem. Luca został poinformowany, że może adoptować tylko dziecko o specjalnych potrzebach, wcześniej odrzucone przez tradycyjne rodziny. Luca był w siódmym niebie – wiedział, że w końcu zostanie ojcem, że jego marzenie się spełni. „Od kiedy miałem 14 lat, zgłosiłem się na ochotnika i pracowałem z osobami niepełnosprawnymi, więc czułem, że mam odpowiednią wiedzę i doświadczenie, aby to zrobić” – powiedziała Luca mediom.
Źródło:  kobieta.onet.pl
Dodano: 02.04.2021
autor: MaulWolf

Zobacz również

Czeka nas jeszcze jedno uderzenie mroźnej zimy. Sypnie śniegiem, a temperatura spadnie do nawet -20°C.
logo-head
Dodano: 06.02.2026
Nadal możecie dołączyć do gry i wziąć udział w lutowej, włoskiej edycji maratonu oraz zawalczyć o swoją część z puli 1,5 mln złotych.
logo-head
Dodano: 06.02.2026
Co miesiąc STS rusza z maratonami - tu liczy się wytrwałość i systematyczność, a każdy, kto dotrze do mety, wygrywa. Już dziś startuje włoska edycja Maratonu STS, w której do podziału między zwycięzców jest aż 1,5 mln złotych!
logo-head
Dodano: 06.02.2026
W 2026 roku STS przygotował 24,5 miliona złotych dla swoich użytkowników w postaci bonusów. Jest to ewenement na skalę światową!
logo-head
Dodano: 06.02.2026
Bociany szykują się już do powrotu do swoich gniazd w Polsce.
logo-head
czytaj dalej
Ornitolodzy monitorują wędrówki bocianów za pomocą nadajników GPS montowanych na ich grzbietach. Z obserwacji wynika, że ptaki zaczynają już wykazywać tzw. niepokój migracyjny. Osobniki, które wiosną powinny dotrzeć do Polski, przebywają obecnie w rejonach Czadu i Sudanu i pokonują nawet do 240 kilometrów dziennie. To etap przygotowań do kolejnego odcinka długiej podróży - wyjaśniają naukowcy z Uniwersytetu Zielonogórskiego.
Dodano: 05.02.2026