Na szczęście w 2017 r. ostatecznie otrzymał pozwolenie na adopcję pod jednym warunkiem. Luca został poinformowany, że może adoptować tylko dziecko o specjalnych potrzebach, wcześniej odrzucone przez tradycyjne rodziny. Luca był w siódmym niebie – wiedział, że w końcu zostanie ojcem, że jego marzenie się spełni. „Od kiedy miałem 14 lat, zgłosiłem się na ochotnika i pracowałem z osobami niepełnosprawnymi, więc czułem, że mam odpowiednią wiedzę i doświadczenie, aby to zrobić” – powiedziała Luca mediom.

Zobacz również
Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.
Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.
