Dogłębna analiza trailera w mediach społecznościowych szybko doprowadziła graczy do odkrycia, że wiele z pokazanych w nim scen wydarzyło się naprawdę. Dotyczy to np. kobiety twerkującej na samochodzie czy nagiego mężczyzny uciekającego przed policją na stacji benzynowej.

Zobacz również

Łatwogang przejechał kilkaset kilometrów niemal bez snu. Tempo wpłat od początku zaskakiwało nawet samego organizatora. Po zebraniu 12 mln dla Maksa, Łatwogang poinformował, że otworzy kolejną zbiórkę dla kolejnego dziecka z DMD - Adasia. - Adaś ma bardzo mało czasu, (...) jest na granicy kwalifikacji - mówił na streamie Łatwogang.
