Marcin Dorociński przyznał, że wielokrotnie próbował otrzymać angaż w hollywoodzkiej produkcji. Wiele razy musiał przełknąć gorycz porażki. "Pierwszym castingiem, który otrzymałem od mojej londyńskiej agencji, był »MI — Ghost Protocol«. Przegrałem. Od tego czasu nagrałem ponad 1,2 tys. self tape'ów. I przegrałem je wszystkie. Pierwszy self tape wygrałem w zeszłym roku — po ponad dziesięciu latach żmudnych nagrań, wielkich nadziei i starań. Po 1,2 tys. wcześniejszych bolesnych i dotkliwych porażkach.
Dlatego wierzcie w swoje marzenia i nie poddawajcie się. Wasz wielki sen, wyczekane marzenia mogą czekać za rogiem. Cierpliwości i odwagi” - pisze Dorociński.

Zobacz również
Ich celem jest niezdobyty dotąd sześciotysięcznik. Nie ma nazwy ani historii wejść, a jego dokładna lokalizacja i wysokość nie zostały publicznie ujawnione. Ekspedycja ma potrwać około miesiąca i prowadzić przez jeden z najmniej poznanych rejonów Karakorum.
Dla Jakuba Pateckiego i Marcina „Pawbeatsa” Pawłowskiego nie będzie to pierwsza wspólna wyprawa. Wcześniej razem zdobyli m.in. Ama Dablam (6812 m) i Island Peak (6165 m) w Himalajach.
Jeśli tym razem osiągną cel, będą pierwszymi ludźmi, którzy staną na wierzchołku tej góry.
