Maria i Julian znali się „od dziecka”. Obydwoje pochodzą z podjasielskiej Błażkowej, uczęszczali do jednej szkoły. Para zaczęła randkować początkiem lat 50, ale potajemnie, gdyż rodzice Marii, zmagający się z biedą, postanowili, że Maria wyjdzie za starszego o kilka lat kawalera z bogatej rodziny.

Zobacz również
Norbertanki z Tehachapi prowadzą życie wyznaczane przez rytm Liturgii Godzin. Każdej nocy wstają ze snu, by uczestniczyć w modlitwach nocnych. Tę właśnie modlitwę ofiarują szczególnie w intencji matek - zwłaszcza tych, które o tej samej porze nie śpią, czuwając przy swoich dzieciach.
Nie wynika to wprost z zakonnej reguły, lecz jest wyrazem ich osobistej duchowej intencji, która nadaje codziennej, wymagającej praktyce bardzo konkretny i ludzki sens.


