Jeśli coś takiego przytrafia wam się często, to pewnie przyszło wam już do głowy, że to pierwsze oznaki postępującej paranoi. Nic dziwnego, pewnie każdy z nas pomyślałby podobnie. Profesor psychologii - Edward Titchener - z Cornell University w roku 1898 postanowił przeprowadzić na swoich studentach pewien eksperyment. Jego wynik pokazał coś bardzo ciekawego.
Eksperyment jasno pokazał, że to coś więcej niż zwykła nerwica. Czasem może oznaczać to, że ktoś rzeczywiście nas obserwuje. Tego typu objawy mogą się nasilać, kiedy naprawdę przyłapiemy kogoś na obserwowaniu nas.
Trzeba jednak wziąć pod uwagę również możliwość, kiedy to jakieś dźwięki są zbyt ciche, aby trafić do naszej świadomości, jednak nasze zmysły z łatwością je rejestrują, aktywując tym samym nasze mechanizmy obronne, przez co pojawia się u nas zwiększona czujność i wrażliwość na różne bodźce. Tak samo wygląda to u paranoików, którzy słyszą i widzą pewne rzeczy, choć w rzeczywistości ich nie ma.

Zobacz również
Poznaliśmy finalistów Comedy Wildlife Awards 2026! Spośród ponad 10 000 zdjęć nadesłanych ze 112 krajów wybrano te, które najbardziej rozbawiły jury.
I jak co roku, zwierzęta udowadniają, że potrafią być naprawdę komiczne - czasem zupełnie nieświadomie. Wśród finalistów znalazł się m.in. orangutan wykonujący gest, którego raczej nikomu nie trzeba tłumaczyć.
Za konkursem stoi jednak również ważna idea. Comedy Wildlife Awards, organizowane od 2015 roku, poprzez humor mają zwracać uwagę na dziką przyrodę i przypominać o potrzebie jej ochrony.
Które zdjęcie jest Waszym faworytem?
