36-letni Ivan Fandino był doświadczonym matadorem, który na hiszpańskich arenach występował od ponad 12 lat. Po upadku został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł w wyniku odniesionych ran. Jego śmierć jeszcze raz pobudziła dyskusję na temat korridy, a w internecie pojawiły się nawet szokujące opinie, że Fandino na nią zasłużył.

Zobacz również
Denis, pracujący w jednym z krakowskich klubów nocnych, przez około dwa miesiące zbierał odpady pojawiające się codziennie w jego miejscu pracy. Jak wyjaśnił, początkowo sam zajmował się odkładaniem butelek, ponieważ inni niechętnie włączali się w akcję.
Łącznie odzyskał ponad 2300 zł. Pieniądze zamierza przekazać na jedną, wylosowaną fundację - poinformowała Elżbieta Raczyńska z Radia Kraków.

