36-letni Ivan Fandino był doświadczonym matadorem, który na hiszpańskich arenach występował od ponad 12 lat. Po upadku został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł w wyniku odniesionych ran. Jego śmierć jeszcze raz pobudziła dyskusję na temat korridy, a w internecie pojawiły się nawet szokujące opinie, że Fandino na nią zasłużył.

Zobacz również
36-letni pacjent z całkowitym paraliżem spowodowanym stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS) odzyskał możliwość porozumiewania się dzięki nowatorskiemu implantowi wszczepionemu do mózgu. Choć choroba odebrała mu zdolność mówienia i poruszania się, nauczył się sterować interfejsem mózg–komputer, wybierając kolejne litery i budując z nich komunikaty wyświetlane na ekranie.
Pierwsze zdanie, które ułożył po długich miesiącach ciszy, brzmiało zaskakująco prosto: „Chcę piwo”. Każdy znak powstawał nawet przez minutę, jednak technologia dała mu coś bezcennego – możliwość samodzielnego wyrażania swoich potrzeb. Oprócz piwa, podanego przez rurkę, poprosił także o zupę i włączenie głośnej muzyki.

