36-letni Ivan Fandino był doświadczonym matadorem, który na hiszpańskich arenach występował od ponad 12 lat. Po upadku został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł w wyniku odniesionych ran. Jego śmierć jeszcze raz pobudziła dyskusję na temat korridy, a w internecie pojawiły się nawet szokujące opinie, że Fandino na nią zasłużył.

Zobacz również
Słońce uśmiecha się do nas! Obserwatorium NASA uchwyciło szeroki uśmiech na tarczy Słońca. Tworzą go ciemne plamy zwane dziurami koronalnymi.
To klasyczny przykład pareidolii, czyli dostrzegania twarzy w przypadkowych kształtach. Tyle że tym razem wypatrzyliśmy twarz na gwieździe oddalonej od nas o około 150 milionów kilometrów.
