cukrem! Tak, chodzi bowiem o to, by zapewnić frytkom złocisty kolor. W dalszej kolejności pokrywa się je pirofosforanem sodu, by uniemożliwić im utratę barwy podczas chłodzenia, następnie dodawany jest do nich aromat wołowy, dzięki czemu frytki tak pięknie pachną. Na koniec frytki trafiają do barów McDonald's, gdzie są smażone.
Większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że słynne frytki zawierają również oleje roślinne, takie jak np. olej rzepakowy, olej kukurydziany, olej sojowy, utwardzony olej sojowy, czy naturalny aromat wołowy. Ponadto w składzie frytek znajdziemy dekstrozę, pirofosforan sodu i sól.
Jesteście zaskoczeni?

Zobacz również
"Mieciu… Chcemy Ci powiedzieć, że wszyscy jesteśmy z Ciebie dumni. Odszedłeś od nas i od razu stałeś się bohaterem. Swoimi małymi rączkami już robisz cuda. Tym cudem będzie uratowanie innych dzieci.
Pragniemy poinformować, że dziś o godzinie 16:00 nasz Aniołek przekaże innym to, co najcenniejsze — samego siebie. Jego serduszko będzie biło w innym ciele, a jego cząstka będzie podróżowała po całym świecie.
Mieciu, uratujesz nie jedno, a kilka istnień. Pamiętaj, jesteś WYJĄTKOWY. Dziękujemy Ci za to. ❤️❤️❤️❤️"
- Rodzice Miecia
