cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

McDonald's ujawnił tajemnicę odnośnie frytek! Wiadomo jak się je przyrządza.
logo-head
czytaj dalej
McDonald nareszcie ujawnił skrywaną od lat tajemnicę odnośnie frytek. Okazuje się, że są one produkowane w bardzo ciekawy sposób. Sieć barów szybkiej obsługi opublikowała wideo, by udowodnić wszystkim, że frytki są produkowane w 100% z ziemniaków tylko dwóch odmian: Russet Burbank i Shepody. 

Po tym, jak ziemniaki trafiają na linię produkcyjną, są one krojone, myte i umieszczane w pojemniku z wodą pod wysokim ciśnieniem. Następnie ziemniaki są rozdrabniane na mniejsze kawałki i uwaga, pokrywane cukrem! Tak, chodzi bowiem o to, by zapewnić frytkom złocisty kolor. W dalszej kolejności pokrywa się je pirofosforanem sodu, by uniemożliwić im utratę barwy podczas chłodzenia, następnie dodawany jest do nich aromat wołowy, dzięki czemu frytki tak pięknie pachną. Na koniec frytki trafiają do barów McDonald's, gdzie są smażone. 

Interesujące jest również to, że obierki ziemniaczane nie trafiają do kosza. Robi się z nich biomasę, która następnie staje się paliwem do wytworzenia energii elektrycznej.

Co ciekawe w Polsce istnieje stolica frytek i znajduje się w Lęborku. Lęborska fabryka Farm Frites Poland produkuje bowiem frytki zarówno na potrzeby wszystkich polskich restauracji McDonald’s, jak i tych, znajdujących się w 10 innych europejskich krajach.


Jesteście zaskoczeni?
 
Dodano: 07.02.2022
autor: Jackson

Zobacz również

Wisława Szymborska podczas bankietu po wręczeniu Nagrody Nobla.
logo-head
Dodano: 03.10.2026
Reprezentacja Chorwacji została rozbita na własnym terenie przez Anglię aż 0:7! To najwyższa porażka Chorwatów w historii reprezentacji.
logo-head
Dodano: 03.10.2026
Ojciec rzucił krzesłem w kierunku sędzi po tym, jak kierowca odpowiedzialny za śmierć jego 2-letniej córki i jej dziadków został skazany na 120 godzin prac społecznych.
logo-head
czytaj dalej

W 2014 roku w sądzie w Roermond w Holandii doszło do dramatycznej sceny. Ojciec 2-letniej dziewczynki, która zginęła w wypadku razem ze swoimi dziadkami, rzucił krzesłem w kierunku sędzi po usłyszeniu wyroku dla kierowcy odpowiedzialnego za tragedię.

Kierowca został początkowo skazany na 120 godzin prac społecznych. Jeśli ich nie wykonał, groziło mu 60 dni pozbawienia wolności. Po ogłoszeniu wyroku ojciec dziewczynki nie wytrzymał emocji - krzyknął i rzucił krzesłem w kierunku sędzi. Chwilę później został obezwładniony.

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Prokuratura odwołała się od wyroku, a sąd wyższej instancji ostatecznie zaostrzył karę do 15 miesięcy więzienia oraz czterech lat zakazu prowadzenia pojazdów.

Dodano: 03.10.2026
Ojciec rzucił krzesłem w kierunku sędzi po tym, jak kierowca odpowiedzialny za śmierć jego 2-letniej córki i jej dziadków został skazany na 120 godzin prac społecznych.
logo-head
Dodano: 03.10.2026
Między Filipem Chajzerem a Bianką jest większa różnica wieku niż między Stanisławem Wokulskim a Izabelą Łęcką.
logo-head
Dodano: 03.10.2026