Do dramatycznych scen doszło w Giżycku. Policjantka patrolująca ulice miasta zauważyła mężczyznę, który – pomimo obowiązku zasłaniania ust i nosa – nie miał na twarzy maseczki. Próba wylegitymowania 36-latka zakończyła się... jego ucieczką. Funkcjonariuszka nie dała jednak za wygraną i złapała uciekiniera. Wtedy doszło do szamotaniny. Zajście nagrali świadkowie zdarzenia. Zarówno 36-latek, jak i jeden z nagrywających, będą mieli kłopoty.
"Policjantka zwróciła mężczyźnie uwagę, dlaczego usta i nos nie są zasłonięte. Mężczyzna zrobił się wulgarny" - relacjonowała rzeczniczka giżyckiej policji Iwona Chruścińska w rozmowie z dziennikarką Meloradia Olą Łychacz. Mieszkaniec Giżycka odpowie za brak maski i zniewagę funkcjonariusza. Prokurator po przesłuchaniu ma szczegółowo ustalić kwalifikację czynu.

Zobacz również
17 września 1993 roku, dokładnie w 54. rocznicę agresji ZSRR na Polskę, dowódca Północnej Grupy Wojsk gen. Leonid Kowalow zameldował prezydentowi Lechowi Wałęsie o zakończeniu wycofywania wojsk rosyjskich z naszego kraju.
Dzień później z Dworca Wschodniego w Warszawie odjechała ostatnia oficjalna grupa 24 rosyjskich oficerów.
Cała operacja trwała ponad dwa lata. Polskę opuściło łącznie około 56 tys. żołnierzy i 7,5 tys. pracowników cywilnych. Wywieziono m.in. 599 czołgów, 202 samoloty i 144 śmigłowce.
Wojska sowieckie stacjonowały na terenie Polski od końca II wojny światowej. Po rozpadzie ZSRR były to już formalnie wojska Federacji Rosyjskiej.
17 września 1993 roku zakończył się więc niemal półwieczny okres stacjonowania tych wojsk w Polsce.

"Wiadomo, że podczas meczu są emocje, każdy może popełnić błąd. On też chyba często używa tych samych zwrotów do innych piłkarzy. Jedynie wkurzyłem się na jedną rzecz, trochę się zagotowałem, gdy... no nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny. Powiedział kilka słów odnośnie do Polski, stąd początkowo nasza dyskusja" - powiedział Lewandowski w rozmowie z WP SportoweFakty.
