Do dramatycznych scen doszło w Giżycku. Policjantka patrolująca ulice miasta zauważyła mężczyznę, który – pomimo obowiązku zasłaniania ust i nosa – nie miał na twarzy maseczki. Próba wylegitymowania 36-latka zakończyła się... jego ucieczką. Funkcjonariuszka nie dała jednak za wygraną i złapała uciekiniera. Wtedy doszło do szamotaniny. Zajście nagrali świadkowie zdarzenia. Zarówno 36-latek, jak i jeden z nagrywających, będą mieli kłopoty.
"Policjantka zwróciła mężczyźnie uwagę, dlaczego usta i nos nie są zasłonięte. Mężczyzna zrobił się wulgarny" - relacjonowała rzeczniczka giżyckiej policji Iwona Chruścińska w rozmowie z dziennikarką Meloradia Olą Łychacz. Mieszkaniec Giżycka odpowie za brak maski i zniewagę funkcjonariusza. Prokurator po przesłuchaniu ma szczegółowo ustalić kwalifikację czynu.

Zobacz również
Matura 2026 jest już tuż za rogiem - do rozpoczęcia egzaminów zostało zaledwie kilka tygodni. Wśród osób, które w tym roku zmierzą się ze sprawdzianem dojrzałości, jest 87-letni Józef Peruga z Kalisza.
Senior po raz trzeci podejmuje to wyzwanie, nie tracąc determinacji i wiary w sukces. Choć wcześniejsze próby w 2024 i 2025 roku zakończyły się niepowodzeniem, nie zamierza się poddawać. Tym razem liczy, że szczęście w końcu mu dopisze - zgodnie z powiedzeniem, że do trzech razy sztuka.

