"Posługiwanie w parafii zapewniło mu dostęp do dzieci. Powód wobec przestępstw, których dopuszczał się na jego osobie sprawca, był zupełnie bezradny. Przez ponad dwadzieścia lat musiał znosić jego widok za ołtarzem, pomimo straszliwej wiedzy o tym człowieku. Wodniak dla lokalnej społeczności był autorytetem" - możemy przeczytać w pozwie.
Szymik wielokrotnie zgłaszał sprawę hierarchom kościelnym, ale nie uzyskał od nich żadnej reakcji. Pierwsze konsekwencje wobec Wodniaka zostały wyciągnięte dopiero w 2015 roku. „Długo musiałem walczyć o sprawiedliwość i przyszedł czas na coś, co w Kościele katolickim nazywamy zadośćuczynieniem, to zadośćuczynienie za mękę, której doznałem, za błędy systemowe popełnione przez hierarchów” - mówi Szymik w udzielonym wywiadzie.

Zobacz również
Faza pełnego zanurzenia tarczy Księżyca w cieniu Ziemi potrwa niespełna godzinę. Maksimum zjawiska przypadnie około 11:33 czasu UTC, co w polskich realiach oznacza wczesne popołudnie - i niestety całkowity brak widoczności Księżyca nad horyzontem.
Na kolejną okazję do obserwacji przyjdzie nam poczekać do 28 sierpnia 2026 roku. Będzie to głębokie zaćmienie częściowe, podczas którego większość tarczy Księżyca znajdzie się w cieniu właściwym Ziemi. Maksimum tego zjawiska wypadnie o 4:12 UTC, czyli około 6:12 czasu letniego w Polsce.
