Mężczyzna przyznał się do winy. Tłumaczył, że gdy doszło do zdarzenia, był pod wpływem alkoholu i wydawało mu się, że na zewnątrz znajduje się rusztowanie, które miało być tam wcześniej ustawione, i dlatego wypuścił psa.
Wyrok nie jest prawomocny.

Zobacz również
Prawo budowlane i miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego w teorii obowiązują każdego, ale przyjęło się, że jak ktoś bardzo chce je ominąć, to zawsze znajdzie sposób. Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego przewiduje, że w tym miejscu może powstać zabudowa jednorodzinna z usługami.
