Badacze z wydziału psychologii University College London przeprowadzili badania, z których wynika, że istnieje związek między małym przyrodzeniem, a wyborem sportowego samochodu przez mężczyzn. Jak czytamy na blogu Crazy Nauka fakt ten może mieć związek z tym, że wykorzystanie samochodu jest kosztowną prezentacji nadmiaru środków, co ma przekonywać, że mężczyzna ma na tyle dużo zasobów, że może być atrakcyjnym partnerem. Czyli coś na kształt ogona u pawia. Drugi mówi o podnoszeniu poczucia własnej wartości przy pomocy zakupu dóbr luksusowych. Czyli osoby, które mają obniżoną samoocenę (a przekonanie o rozmiarze penisa może na nią wpływać) próbują poprzez zakupy (lub marzenia o zakupie) samochodu poprawiać ją sobie.

Zobacz również
Przez dziesięciolecia Don Ritchie mieszkał naprzeciwko The Gap - klifu w Sydney, który dla wielu osób stał się miejscem najtrudniejszych chwil w ich życiu.
Gdy zauważał kogoś stojącego samotnie przy krawędzi, wychodził z domu i zaczynał rozmowę. Często proponował coś niezwykle prostego – wspólną herbatę. Nie oceniał, nie wygłaszał wielkich przemówień. Po prostu rozmawiał i słuchał.
Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, choć jego rodzina uważała, że mogło ich być nawet około 400.
Za swoją działalność został uhonorowany m.in. Medalem Orderu Australii. Zmarł w 2012 roku w wieku 85 lat, a do historii przeszedł jako „Anioł z The Gap”.
