Podczas wywiadu, Mia Khalifa opowiedziała o swojej karierze w branży pornograficznej. Według artystki jej przychód z samych filmów wyniósł 12 tysięcy dolarów. Khalifa przyznała, że w filmach erotycznych brała udział tylko przez trzy miesiące.
Jednak według oficjalnych źródeł Khalifa pracowała w branży porno rok - od 2014 do 2015 roku. Wychodziłoby więc, że miesięcznie Mia Khalifa zarabiała ok. 15,7 tys. złotych. Gdy spojrzymy na bazę filmów dla dorosłych, aktorka zagrała w 11 produkcjach. Oznaczałoby to, że Mia Khalifa za jeden film dostawała ok. 4,3 tys. złotych czyli ok 1 tys. dolarów.
Mia Khalifa twierdzi też, że cała szalona kariera nie była w ogóle planowana, a występ w filmie porno miał być jej „cichym sekretem”
Po chwilach załamania, obecnie jest pogodzona ze swoim statutem celebrytki. Na Instagramie śledzi ją 27 milionów osób, a na Twitterze – ponad 4 miliony!
Słabe zarobki w branży dla dorosłych raczej nie są teraz problemem dla Khalify. W 2020 roku w ciągu miesiąca zarobiła ponad 2 miliony dolarów na platformie "OnlyFans".

Zobacz również
Sąd wydał wyrok w sprawie sporu między Sylwestrem Wardęgą a Marcinem Dubielem. Wardęga przegrał proces. Orzeczona kara to 400 stawek po 700 zł grzywny oraz dodatkowo 70 tys. zł wpłaty na rzecz fundacji.
Sprawa dotyczyła pomówienia za pośrednictwem mediów. Sąd przychylił się do aktu oskarżenia i uznał, że doszło do naruszenia dobrego imienia Dubiela.

Ich łacińska nazwa to „muscae volitantes”, co dosłownie oznacza „latające muszki”. Ta iluzja optyczna tworzy się we wnętrzu gałki ocznej w ściśle określonych warunkach. Męty ciałka szklistego to malutkie rzeczy, które dostały się do wnętrza gałki ocznej i rzucają cień na siatkówkę oka – światłoczułą tkankę, która znajduje się z tyłu oka.
Nie są to jednak materiały pochodzenia obcego, lecz kawałki Twojego własnego ciała, które „zgubiły gdzieś drogę”. Wśród nich mogą znaleźć się mikroskopijne kawałki tkanek, czerwone krwinki lub białko. Ich ruch zależy od ruchu naszych gałek ocznych – dlatego też ruszają one się zawsze wtedy, kiedy zmieniamy kierunek widzenia.
Najlepiej widoczne są one wtedy, kiedy patrzymy na coś czystego i jasnego – jak na przykład niebo w słoneczny dzień lub biały ekran komputera. Nie da się jednak skupić na nich wzroku.

Ich łacińska nazwa to „muscae volitantes”, co dosłownie oznacza „latające muszki”. Ta iluzja optyczna tworzy się we wnętrzu gałki ocznej w ściśle określonych warunkach. Męty ciałka szklistego to malutkie rzeczy, które dostały się do wnętrza gałki ocznej i rzucają cień na siatkówkę oka – światłoczułą tkankę, która znajduje się z tyłu oka.
Nie są to jednak materiały pochodzenia obcego, lecz kawałki Twojego własnego ciała, które „zgubiły gdzieś drogę”. Wśród nich mogą znaleźć się mikroskopijne kawałki tkanek, czerwone krwinki lub białko. Ich ruch zależy od ruchu naszych gałek ocznych – dlatego też ruszają one się zawsze wtedy, kiedy zmieniamy kierunek widzenia.
Najlepiej widoczne są one wtedy, kiedy patrzymy na coś czystego i jasnego – jak na przykład niebo w słoneczny dzień lub biały ekran komputera. Nie da się jednak skupić na nich wzroku.
