Podczas wywiadu, Mia Khalifa opowiedziała o swojej karierze w branży pornograficznej. Według artystki jej przychód z samych filmów wyniósł 12 tysięcy dolarów. Khalifa przyznała, że w filmach erotycznych brała udział tylko przez trzy miesiące.
Jednak według oficjalnych źródeł Khalifa pracowała w branży porno rok - od 2014 do 2015 roku. Wychodziłoby więc, że miesięcznie Mia Khalifa zarabiała ok. 15,7 tys. złotych. Gdy spojrzymy na bazę filmów dla dorosłych, aktorka zagrała w 11 produkcjach. Oznaczałoby to, że Mia Khalifa za jeden film dostawała ok. 4,3 tys. złotych czyli ok 1 tys. dolarów.
Mia Khalifa twierdzi też, że cała szalona kariera nie była w ogóle planowana, a występ w filmie porno miał być jej „cichym sekretem”
Po chwilach załamania, obecnie jest pogodzona ze swoim statutem celebrytki. Na Instagramie śledzi ją 27 milionów osób, a na Twitterze – ponad 4 miliony!
Słabe zarobki w branży dla dorosłych raczej nie są teraz problemem dla Khalify. W 2020 roku w ciągu miesiąca zarobiła ponad 2 miliony dolarów na platformie "OnlyFans".

Zobacz również
Jak wynika z badania IBRiS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej", ponad połowa ankietowanych (52,9 proc.) uważa, że wiek korzystania z nich powinien zostać podniesiony do 16. roku życia.
Z kolei co czwarty respondent dostrzega potrzebę przeprowadzenia kampanii edukacyjnej pokazującej skutki korzystania z tych serwisów, ale decyzję o aktywności swoich dzieci powinni podejmować rodzice. By zostawić sytuację taką, jaka jest obecnie (czyli granica wieku na poziomie 13 lat), opowiedział się niespełna co dziesiąty ankietowany - czytamy w Rzeczpospolitej.

Szwecja szykuje zmiany w prawie karnym wobec nieletnich. Rząd zapowiada obniżenie wieku odpowiedzialności karnej w przypadku najcięższych przestępstw - przed sądem mogliby stanąć już 13-latkowie. Obecnie granica ta wynosi 15 lat.
To reakcja władz na narastający problem wykorzystywania dzieci przez gangi do działalności przestępczej. Do tej pory tak młode osoby pozostawały poza odpowiedzialnością karną, co - zdaniem rządu - sprzyjało angażowaniu ich w nielegalne działania. Nowe przepisy mają ograniczyć ten proceder i utrudnić grupom przestępczym rekrutowanie najmłodszych.
Minister sprawiedliwości podkreśla, że sytuacja jest wyjątkowo poważna, a jednym z najważniejszych zadań państwa stało się zatrzymanie fali wciągania dzieci w struktury zorganizowanej przestępczości.
