40-latek z Paola w stanie Kansas w USA chce rozstrzygnąć spór prawny z żoną za pomocą japońskich mieczy samurajskich. Wybrał tak drastyczne rozwiązanie bo jak twierdzi, jego była małżonka i jej pełnomocnik "zniszczyli" go. Argumentuje, że rozwiązanie sporu na polu bitwy, nie jest zakazane przez amerykańskie prawo.

Zobacz również
W Amsterdamie nawet bezdomne koty mają swoją łódź.
Historia De Poezenboot zaczęła się w 1966 roku, kiedy Henriette van Weelde zaczęła przygarniać porzucone i bezdomne koty. Z czasem zwierząt było tak dużo, że w jej domu zabrakło miejsca. Rozwiązaniem okazała się łódź mieszkalna, na której w 1968 roku zamieszkały pierwsze koty.
Tak powstało pływające schronisko, które do dziś zapewnia zwierzętom opiekę i pomaga im znaleźć nowe domy.
Można je odwiedzić zupełnie za darmo, choć darowizny są mile widziane - to dzięki wsparciu darczyńców to niezwykłe miejsce może działać.
