Chłopiec powiedział też, że nie pomógł zwierzakom z przytuliska w celu zdobycia popularności, nie chciał zostać królem FB czy IG - chociaż ze względu na swoje dobre serce właśnie się nim staje, chociaż Michał nie miał na to żadnego wpływu.

Zobacz również
Szybko okazało się jednak, że to właśnie Stachu stał się największą gwiazdą projektu. Jego charakterystyczny sposób mówienia, łączący literackie zwroty z wyjątkowo barwną, momentami pijacką polszczyzną, podbił internet. Fragmenty jego wypowiedzi zaczęły żyć własnym życiem jako memy, a niektóre cytaty na stałe weszły do internetowego slangu.
