Ukraińscy użytkownicy zasypują TikToka oświadczeniami, że nie uciekną z kraju w związku z możliwą agresją ze strony Rosji. Nagraniom towarzyszy utwór Stefania grupy Kalush Orchestra, która prawdopodobnie będzie reprezentować kraj na tegorocznej Eurowizji.
Portal NV informuje, że trend rozpoczął tiktoker Stepanycz, który odpowiedział na pytanie: dokąd uciekniesz, gdy zacznie się wojna.
"Nigdzie, jestem u siebie w domu" - orzekł i pokazał do obiektywu pozwolenie na posiadanie broni.
Użytkowniczka alina180522 oznajmiła, że nie pojedzie do swojej mamy do Włoch i pochwaliła się własnym pozwoleniem na broń.

Zobacz również
Jakub ma za sobą służbę w 18. Bielskim Batalionie Powietrznodesantowym, należącym do 6. Brygady Powietrznodesantowej. Jest też związany z Ochotniczą Strażą Pożarną w Leszczynach.
Artur pochodzi z Powroźnika w gminie Muszyna. Ponad rok temu wziął ślub, a następnie przeprowadził się do Krakowa.
Za mundurami stoją młodzi ludzie, ich bliscy, wspólne plany i marzenia. Dziś jesteśmy myślami z nimi i ich rodzinami. Chłopaki, wracajcie do zdrowia! ❤️

???? Tom i Unn-Britt Folvik przyjechali do Krakowa na weekend ze znajomymi. Gdy siedzieli w restauracji na Rynku Głównym, usłyszeli strzały. Początkowo, jak wielu innych, uciekali w poszukiwaniu schronienia. Kiedy jednak dostrzegli rannych, ruszyli z pomocą.
Unn-Britt, pielęgniarka anestezjologiczna, zajęła się w sklepie kobietą postrzeloną w klatkę piersiową. Jej mąż, który przez 20 lat pracował jako ratownik medyczny w straży pożarnej, pomagał kobiecie poranionej odłamkami szkła.
„Myślę, że uratowała jej życie” - powiedział Tom o swojej żonie w rozmowie z norweskim „VG”. Oboje przez dłuższy czas opiekowali się poszkodowanymi.
Przyjechali tu odpocząć. W dramatycznej chwili ich doświadczenie i gotowość do pomocy stały się dla rannych bezcenne. Dziękujemy. ❤️

