49-latka znalazła gazetę na ławce w Katowicach-Szopienicach. Zabrała ją do domu. Tam jej córka znalazła w środku kupon Lotto. Syn kobiety z ciekawości sprawdził numery. Okazało się, że to kupon zwycięski. Skreślone liczby dawały wygraną w wysokości 14 milionów złotych.
Rodzina postanowiła zorganizować imprezę, na której poinformowali o wygranej. Następnie udali się do punktu Lotto po odbiór nagrody - okazało się, że kupon jest fałszywy.

Zobacz również
Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.
Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.
